ekologiczna biblioteka, Warszawa
A A A

Ekologiczna biblioteka Warszawa - Krzyżacy tom I.

więc trzeba z nimi skończyć, aby zaś dłużej nie szarpali nam wnętrzności.” Inni wszelako
powiadali: “Szaleni mnichowie! mało im było Płowców! Śmierć jest nad nimi, a oni jeszcze
ziemię dobrzyńską porwali, którą wraz z krwią wyrzygać muszą.” I gotowano się po wszystkich
ziemiach Królestwa poważnie, bez chełpliwości, jako zwyczajnie do boju na śmierć i
życie, ale z głuchą zawziętością potężnego ludu, który zbyt długo krzywdy znosił i wreszcie
do wymierzenia straszliwej kary się gotował. Po wszystkich dworach spotykał Zbyszko ludzi
przekonanych, że lada dzień trzeba będzie na koń siadać, i aż dziwił się temu, albowiem
mniemając również jak i inni, że do wojny przyjść musi, nie słyszał jednak o tym, by miała
nastąpić tak prędko. Nie przyszło mu wszelako do głowy, że ludzka chęć wyprzedza w tym
razie wypadki. Wierzył innym, nie sobie, i radował się w sercu na widok owej przedwojennej
krzątaniny, którą na każdym spotykał kroku. Wszędzie wszystkie inne troski ustępowały trosce
o konie i zbroje, wszędzie oglądano w wielkim skupieniu kopie, miecze, topory, rohatyny,
hełmy, pancerze, rzemienie przy napierstnikach i kropierzach. Kowale dzień i noc bili młotami
w żelazne blachy kowając zbroje grube, ciężkie, które by ledwie dźwignąć mogli wytworni
rycerze z Zachodu, ale które z łatwością nosili krzepcy “dziedzice” z Wielkopolski i Małopolski.
Starcy wydobywali ze skrzyń w alkierzach spleśniałe worki z grzywnami na wojenną
wyprawę dla dzieci. Raz nocował Zbyszko u możnego szlachcica Bartosza z Bielaw, który
mając dwudziestu dwóch tęgich synów, zastawił liczne ziemie klasztorowi w Łowiczu, aby
zakupić dwadzieścia dwa pancerze, tyleż hełmów i innych przyborów na wojnę. Więc Zbyszko,
choć o tym w Bogdańcu nie słyszał, myślał także, że zaraz przyjdzie do Prus pociągnąć, i
dziękował Bogu, że tak przednio jest na wyprawę opatrzon. Jakoż zbroja jego budziła powszechny
podziw. Brano go za wojewodzińskie dziecko, a gdy powiadał ludziom, że prostym
jest tylko szlachcicem i że taką zbroję można u Niemców kupić, byle godnie toporem zapłacić,
wzbierały serca ochotą wojenną. Lecz niejeden na widok tej zbroi nie mogąc pożądliwości
potłumić doganiał Zbyszka na gościńcu i mówił: “Nuż byś się o nią spotkał?” Ale on mając
drogę pilną nie chciał się potykać, a Czech kuszę naciągał. Przestał nawet Zbyszko wywieszać
po gospodach deskę z wyzwaniem, albowiem pomiarkował, iż im głębiej od granic w
kraj wjeżdżał, tym mniej się ludzie na tym rozumieli i tym bardziej poczytywali go za głupiego.
Na Mazowszu mniej ludzie mówili o wojnie. Wierzyli i tu, że będzie, ale nie wiedzieli kiedy.
W Warszawie spokój był, tym bardziej że dwór bawił w Ciechanowie, który książę Janusz
po dawnym napadzie litewskim przebudowywał, a raczej całkiem na nowo wznosił, gdyż z
dawnego został tylko zamek. W grodzie warszawskim przyjął Zbyszka Jaśko Socha, starosta
zamkowy, syn wojewody Abrahama, który pod Worsklą poległ. Jaśko znał Zbyszka, gdyż był
z księżną w Krakowie, więc też i ugościł go z radością – on zaś, nim do jadła i napoju zasiadł,
zaraz począł go wypytywać o Danusię i o to, czy się wraz z innymi dwórkami księżny nie
wydała.
Lecz Socha nie umiał mu na to odpowiedzieć. Księstwo bawili na zamku ciechanowskim
od wczesnej jesieni. W Warszawie została tylko garść łuczników i on dla straży. Słyszał, że
były w Ciechanowie różne uciechy i wesela, jak bywa zwyczajnie przed adwentem, ale która
by z dwórek za mąż poszła, a która się ostała, o to, jako człek żonaty, nie wypytywał.
– Myślę wszelako – mówił – że Jurandówna się nie wydała, gdyżby się to bez Juranda
obyć nie mogło, a nie słyszałem, aby przyjeżdżał. Bawią też u księstwa w gościnie dwaj bracia
zakonni, komturowie, jeden z Jansborku, a drugi ze Szczytna, a z nimi podobno jacyś goście
zagraniczni – a wtedy Jurand nigdy nie przyjeżdża, gdyż jego widok białego płaszcza do
szaleństwa zaraz przywodzi. Nie było zasię Juranda, nie było i wesela! A chcesz, to poślę ci
gończego zapytać, któremu pilno wracać każę, choć jako żywo tak myślę, że Jurandównę w

W pustyni i puszczy
W pustyni i puszczy - część 1
W pustyni i puszczy - część 2
W pustyni i puszczy - część 3
W pustyni i puszczy - część 4
W pustyni i puszczy - część 5
W pustyni i puszczy - część 6
W pustyni i puszczy - część 7
W pustyni i puszczy - część 8
W pustyni i puszczy - część 9
W pustyni i puszczy - część 10
W pustyni i puszczy - część 11
W pustyni i puszczy - część 12
Moralność Pani Dulskiej
Moralność Pani Dulskiej - część 1
Moralność Pani Dulskiej - część 2
Moralność Pani Dulskiej - część 3
Moralność Pani Dulskiej - część 4
Moralność Pani Dulskiej - część 5
Moralność Pani Dulskiej - część 6
Moralność Pani Dulskiej - część 7
Moralność Pani Dulskiej - część 8
Moralność Pani Dulskiej - część 9
Krzyżacy tom - I
Krzyżacy - część 1
Krzyżacy - część 2
Krzyżacy - część 3
Krzyżacy - część 4
Krzyżacy - część 5
Krzyżacy - część 6
Krzyżacy - część 7
Krzyżacy - część 8
Krzyżacy - część 9
Krzyżacy - część 10
Krzyżacy - część 11
Krzyżacy tom - II
Krzyżacy - część 1
Krzyżacy - część 2
Krzyżacy - część 3
Krzyżacy - część 4
Krzyżacy - część 5
Krzyżacy - część 6
Krzyżacy - część 7
Krzyżacy - część 8
Krzyżacy - część 9
Krzyżacy - część 11
Krzyżacy - część 11
Krzyżacy - część 12
Ogniem i mieczem tom - I
Ogniem i mieczem - część 1
Ogniem i mieczem - część 2
Ogniem i mieczem - część 3
Ogniem i mieczem - część 4
Ogniem i mieczem - część 5
Ogniem i mieczem - część 6
Ogniem i mieczem - część 7
Ogniem i mieczem - część 8
Ogniem i mieczem - część 9
Ogniem i mieczem - część 10
Ogniem i mieczem - część 11
Ogniem i mieczem - część 12
Ogniem i mieczem tom - II
Ogniem i mieczem - część 1
Ogniem i mieczem - część 2
Ogniem i mieczem - część 3
Ogniem i mieczem - część 4
Ogniem i mieczem - część 5
Ogniem i mieczem - część 6
Ogniem i mieczem - część 7
Ogniem i mieczem - część 8
Ogniem i mieczem - część 9
Quo vadis
Quo vadis - część 1
Quo vadis - część 2
Quo vadis - część 3
Quo vadis - część 4
Quo vadis - część 5
Quo vadis - część 6
Quo vadis - część 7
Quo vadis - część 8
Quo vadis - część 9
Quo vadis - część 10
Quo vadis - część 11
Quo vadis - część 12
Quo vadis - część 13
Quo vadis - część 14
Quo vadis - część 15
Syzyfowe prace
Syzyfowe prace - część 1
Syzyfowe prace - część 2
Syzyfowe prace - część 3
Syzyfowe prace - część 4
Syzyfowe prace - część 5
Syzyfowe prace - część 6
Syzyfowe prace - część 7
Copyright (C) ekologiczna-biblioteka.waw.pl