ekologiczna biblioteka, Warszawa
A A A

Ekologiczna biblioteka Warszawa - Krzyżacy tom I.

niebezpieczeństwy oswojon, więc zwietrzył jakieś niebezpieczeństwo. Zdziwiło go też i to, że
Danveld, mówiąc z nim, zbliżał się coraz bardziej ku niemu, inni zaś poczęli zjeżdżać na boki,
jakby go chcieli nieznacznie okrążyć. Z tych powodów począł się mieć na baczności,
zwłaszcza że nie miał przy sobie broni, bo jej w pośpiechu wziąć nie zdążył.
A Danveld tymczasem był tuż i mówił dalej:
– Obiecałem twemu panu balsam gojący, więc źle mi się za uczynność wypłaca. Zwykła to
zresztą u Polaków rzecz... ale że ciężko jest pobit i wkrótce przed Bogiem może stanąć, więc
powiedz mu...
Tu wsparł lewą dłoń na ramieniu Czecha.
– Więc powiedz mu, że ja, ot, jak odpowiadam!...
I w tej samej chwili błysnął nożem przy gardle giermka. Lecz nim zdołał pchnąć, Czech,
który już od dawna śledził jego ruchy, chwycił go swymi żelaznymi rękoma za prawicę, wygiął
ją, zakręcił, aż chrupnęły stawy i kości – i dopiero usłyszawszy okropny ryk bólu wspiął
konia – i pomknął jak strzała, zanim inni zdołali mu zastąpić.
Bracia Rotgier i Gotfryd poczęli go gonić, ale wnet wrócili, przerażeni strasznym krzykiem
Danvelda. De Löwe podtrzymywał go pod ramiona, on zaś z twardą bladą i zarazem zsiniałą
krzyczał tak, że aż pocztowi, jadący przy wozach znacznie na przedzie, wstrzymali konie.
– Co wam jest? – pytali bracia.
Lecz de Löwe kazał im jechać co sił, sprowadzić wóz, albowiem Danveld widocznie nie
mógł się na kulbace utrzymać. Po chwili zimny pot okrył mu czoło i zemdlał.
Po sprowadzeniu wozu ułożono go na słomie i ruszono ku granicy. De Löwe pilił, albowiem
rozumiał, że po tym, co zaszło, nie można czasu tracić nawet dla opatrunku Danvelda.
Siadłszy przy nim na wozie wycierał od czasu do czasu śniegiem jego twarz, ale nie mógł
przywrócić mu przytomności.
Dopiero w pobliżu granicy Danveld otworzył oczy i począł obzierać się jakby ze zdziwieniem
dokoła.
– Jak wam jest? – spytał Löwe.
– Nie czuję bólu, ale nie czuję i ręki – odrzekł Danveld.
– Bo wam już zdrętwiała – dlatego i ból minął. W ciepłej izbie wróci. Tymczasem podziękujcie
Bogu i za chwilę ulgi.
A Rotgier i Gotfryd zbliżyli się zaraz do wozu.
– Stało się nieszczęście – rzekł pierwszy – co teraz będzie?
– Powiemy – odparł słabym głosem Danveld – że giermek zamordował de Fourcy’ego.
– Nowa ich zbrodnia i winowajca wiadomy! – dodał Rotgier.

Rozdział
dwudziesty czwarty

Czech tymczasem poleciał jednym pędem wprost do leśnego dworca i zastawszy jeszcze w
nim księcia opowiedział jemu pierwszemu, co się stało. Na szczęście, znaleźli się dworzanie,
którzy widzieli, że giermek wyjechał bez broni. Jeden z nich krzyknął mu był nawet na drogę
półżartem, aby wziął jakie żelaziwo, bo inaczej Niemcy go pokołaczą, ów jednak bojąc się,
aby rycerze nie przejechali tymczasem granicy, skoczył na konia tak jak stał, w kożuchu tylko,
i pognał za nimi. Świadectwa te rozproszyły wszelkie wątpliwości księcia co do tego, kto
mógłby być zbójcą de Fourcy’ego, ale napełniły go niepokojem i gniewem tak wielkim, że w

pierwszej chwili chciał wysłać pościg za Krzyżakami, aby ich w łańcuchach odesłać wielkiemu

W pustyni i puszczy
W pustyni i puszczy - część 1
W pustyni i puszczy - część 2
W pustyni i puszczy - część 3
W pustyni i puszczy - część 4
W pustyni i puszczy - część 5
W pustyni i puszczy - część 6
W pustyni i puszczy - część 7
W pustyni i puszczy - część 8
W pustyni i puszczy - część 9
W pustyni i puszczy - część 10
W pustyni i puszczy - część 11
W pustyni i puszczy - część 12
Moralność Pani Dulskiej
Moralność Pani Dulskiej - część 1
Moralność Pani Dulskiej - część 2
Moralność Pani Dulskiej - część 3
Moralność Pani Dulskiej - część 4
Moralność Pani Dulskiej - część 5
Moralność Pani Dulskiej - część 6
Moralność Pani Dulskiej - część 7
Moralność Pani Dulskiej - część 8
Moralność Pani Dulskiej - część 9
Krzyżacy tom - I
Krzyżacy - część 1
Krzyżacy - część 2
Krzyżacy - część 3
Krzyżacy - część 4
Krzyżacy - część 5
Krzyżacy - część 6
Krzyżacy - część 7
Krzyżacy - część 8
Krzyżacy - część 9
Krzyżacy - część 10
Krzyżacy - część 11
Krzyżacy tom - II
Krzyżacy - część 1
Krzyżacy - część 2
Krzyżacy - część 3
Krzyżacy - część 4
Krzyżacy - część 5
Krzyżacy - część 6
Krzyżacy - część 7
Krzyżacy - część 8
Krzyżacy - część 9
Krzyżacy - część 11
Krzyżacy - część 11
Krzyżacy - część 12
Ogniem i mieczem tom - I
Ogniem i mieczem - część 1
Ogniem i mieczem - część 2
Ogniem i mieczem - część 3
Ogniem i mieczem - część 4
Ogniem i mieczem - część 5
Ogniem i mieczem - część 6
Ogniem i mieczem - część 7
Ogniem i mieczem - część 8
Ogniem i mieczem - część 9
Ogniem i mieczem - część 10
Ogniem i mieczem - część 11
Ogniem i mieczem - część 12
Ogniem i mieczem tom - II
Ogniem i mieczem - część 1
Ogniem i mieczem - część 2
Ogniem i mieczem - część 3
Ogniem i mieczem - część 4
Ogniem i mieczem - część 5
Ogniem i mieczem - część 6
Ogniem i mieczem - część 7
Ogniem i mieczem - część 8
Ogniem i mieczem - część 9
Quo vadis
Quo vadis - część 1
Quo vadis - część 2
Quo vadis - część 3
Quo vadis - część 4
Quo vadis - część 5
Quo vadis - część 6
Quo vadis - część 7
Quo vadis - część 8
Quo vadis - część 9
Quo vadis - część 10
Quo vadis - część 11
Quo vadis - część 12
Quo vadis - część 13
Quo vadis - część 14
Quo vadis - część 15
Syzyfowe prace
Syzyfowe prace - część 1
Syzyfowe prace - część 2
Syzyfowe prace - część 3
Syzyfowe prace - część 4
Syzyfowe prace - część 5
Syzyfowe prace - część 6
Syzyfowe prace - część 7
Copyright (C) ekologiczna-biblioteka.waw.pl