ekologiczna biblioteka, Warszawa
A A A

Ekologiczna biblioteka Warszawa - Krzyżacy tom I.

postanowili zachować tajemnicę, tak aby w domu żywa dusza o tym nie wiedziała; postanowili
też, że i Jurand nie powinien nic wiedzieć, póki mu sama pani w Ciechanowie o wszystkim
nie oznajmi. Natomiast miał ksiądz Wyszoniek napisać list od księżny do Juranda, by
zaraz przyjeżdżał do Ciechanowa, gdzie i lepsze leki na jego kalectwo mogą się znaleźć, i
samotność mniej mu będzie dokuczać. Uradzili na koniec, że i Zbyszko, i Danusia przystąpią
do spowiedzi, ślub zaś odbędzie się nocą, gdy już wszyscy spać się pokładą.
Przyszło Zbyszkowi na myśl, żeby wziąć giermka Czecha na świadka ślubu, ale porzucił
ten zamiar przypomniawszy sobie, że ma go od Jagienki. Przez chwilę stanęła mu w pamięci
jakby żywa, tak iż zdało mu się, że widzi jej rumianą twarz, jej zapłakane oczy i słyszy głos
proszący: “Nie czyń mi tego! nie płać mi złe za dobre i niedolą za kochanie!” Aż nagle chwyciła
go wielka litość nad nią, gdyż czuł, że jej się stanie ciężka krzywda, po której nie znajdzie
pociechy ni pod zgorzelickim dachem, ni w głębi boru, ni w polu, ni w darach opata, ni w
zalotach Cztana i Wilka. Więc rzekł jej w duchu: “Daj ci Bóg wszystko najlepsze, dziewczyno,
ale choćbym ci rad i nieba przychylić nie poradzę.” I rzeczywiście przekonanie, że nie
było to w jego mocy, przyniosło mu nawet ulgę i wróciło spokojność, tak że zaraz począł myśleć
tylko o Danusi i o ślubie.
Nie mógł się jednak obejść bez pomocy Czecha, więc lubo postanowił zamilczeć przed
nim o tym, co się miało stać, kazał go do siebie przywołać i rzekł mu:
– Przystąpię dziś do spowiedzi i do Stołu Pańskiego, przybierz mnie przeto jak najochędożniej,
jakobym na królewskie pokoje miał iść.
Czech przeląkł się nieco i począł patrzeć mu w twarz, co zrozumiawszy Zbyszko rzekł:
– Nie bój się, nie tylko na śmierć ludzie się spowiadają, a tym bardziej że idą święta, na
które ojciec Wyszoniek z księżną do Ciechanowa wyjedzie i nie będzie księdza bliżej niż w
Przasnyszu.
– A wasza miłość nie pojedzie? – spytał giermek.
– Jeśli wyzdrowieję, to pojadę, ale to w boskim ręku.
Więc Czech się uspokoił i skoczywszy do łubów przyniósł ową białą jakę zdobyczną, złotem
szytą, w którą rycerz ubierał się zwykle na wielkie uroczystości, a też i piękny kobierczyk
dla okrycia nóg i łoża, za czym podniósłszy Zbyszka przy pomocy dwóch Turczynków, umył
go, uczesał jego długie włosy, na które nałożył szkarłatną przepaskę, wreszcie wsparł tak
przybranego o czerwone poduszki i rad z własnego dzieła, rzekł:
– Żeby jeno wasza miłość pląsać mogła, to choćby i wesele wyprawić!
– Musiałoby się obyć bez pląsów – odrzekł z uśmiechem Zbyszko.
A tymczasem księżna rozmyślała również w swojej izbie, jak przybrać Danusię, gdyż dla
jej niewieściej natury była to sprawa wielkiej wagi i za nic nie chciałaby przyzwolić, by miła
jej wychowanka stanęła w codziennej szacie do ślubu. Służki, którym powiedziano, że dziewczyna
też do spowiedzi w barwę niewinności się przybiera, łatwo znalazły w skrzyni białą
sukienkę, ale bieda była z przybraniem głowy. Na myśl o tym opanował panią jakiś dziwny
smutek, tak iż poczęła wyrzekać.
– Gdzie ja dla ciebie, sierotko – mówiła – wianek ruciany w tym boru wynajdę! Ni tu
kwiatuszka jakowego, ni liścia, chyba się mchy gdzie pod śniegiem zielenią.
A Danusia stojąc z rozpuszczonymi już włosami zatroskała się także, bo i jej chodziło o
wianek; po chwili jednak ukazała na równianki z nieśmiertelników wiszące na ścianach izby i
rzekła:
– Choćby i z tego co uwić, bo nic innego nie znajdziem, a Zbyszko weźmie mnie i w takim
wianku.

W pustyni i puszczy
W pustyni i puszczy - część 1
W pustyni i puszczy - część 2
W pustyni i puszczy - część 3
W pustyni i puszczy - część 4
W pustyni i puszczy - część 5
W pustyni i puszczy - część 6
W pustyni i puszczy - część 7
W pustyni i puszczy - część 8
W pustyni i puszczy - część 9
W pustyni i puszczy - część 10
W pustyni i puszczy - część 11
W pustyni i puszczy - część 12
Moralność Pani Dulskiej
Moralność Pani Dulskiej - część 1
Moralność Pani Dulskiej - część 2
Moralność Pani Dulskiej - część 3
Moralność Pani Dulskiej - część 4
Moralność Pani Dulskiej - część 5
Moralność Pani Dulskiej - część 6
Moralność Pani Dulskiej - część 7
Moralność Pani Dulskiej - część 8
Moralność Pani Dulskiej - część 9
Krzyżacy tom - I
Krzyżacy - część 1
Krzyżacy - część 2
Krzyżacy - część 3
Krzyżacy - część 4
Krzyżacy - część 5
Krzyżacy - część 6
Krzyżacy - część 7
Krzyżacy - część 8
Krzyżacy - część 9
Krzyżacy - część 10
Krzyżacy - część 11
Krzyżacy tom - II
Krzyżacy - część 1
Krzyżacy - część 2
Krzyżacy - część 3
Krzyżacy - część 4
Krzyżacy - część 5
Krzyżacy - część 6
Krzyżacy - część 7
Krzyżacy - część 8
Krzyżacy - część 9
Krzyżacy - część 11
Krzyżacy - część 11
Krzyżacy - część 12
Ogniem i mieczem tom - I
Ogniem i mieczem - część 1
Ogniem i mieczem - część 2
Ogniem i mieczem - część 3
Ogniem i mieczem - część 4
Ogniem i mieczem - część 5
Ogniem i mieczem - część 6
Ogniem i mieczem - część 7
Ogniem i mieczem - część 8
Ogniem i mieczem - część 9
Ogniem i mieczem - część 10
Ogniem i mieczem - część 11
Ogniem i mieczem - część 12
Ogniem i mieczem tom - II
Ogniem i mieczem - część 1
Ogniem i mieczem - część 2
Ogniem i mieczem - część 3
Ogniem i mieczem - część 4
Ogniem i mieczem - część 5
Ogniem i mieczem - część 6
Ogniem i mieczem - część 7
Ogniem i mieczem - część 8
Ogniem i mieczem - część 9
Quo vadis
Quo vadis - część 1
Quo vadis - część 2
Quo vadis - część 3
Quo vadis - część 4
Quo vadis - część 5
Quo vadis - część 6
Quo vadis - część 7
Quo vadis - część 8
Quo vadis - część 9
Quo vadis - część 10
Quo vadis - część 11
Quo vadis - część 12
Quo vadis - część 13
Quo vadis - część 14
Quo vadis - część 15
Syzyfowe prace
Syzyfowe prace - część 1
Syzyfowe prace - część 2
Syzyfowe prace - część 3
Syzyfowe prace - część 4
Syzyfowe prace - część 5
Syzyfowe prace - część 6
Syzyfowe prace - część 7
Copyright (C) ekologiczna-biblioteka.waw.pl