ekologiczna biblioteka, Warszawa
A A A

Ekologiczna biblioteka Warszawa - Krzyżacy tom I.

było mimo woli, gdyż pohamował swą popędliwość zupełnie nie pozwolił sobie na zdrożną
myśl. Nie mógł się jednak powstrzymać od rzucania od czasu do czasu nieco łakomych spojrzeń
na łysiejącą nieco z tyłu płową głowę Lichtensteina, na szyję, plecy i ramiona, pragnąc
zarazem wymiarkować, czyli też wiele miałby z nim do roboty, gdyby się im spotkać przyszło
bądź w bitwie, bądź w pojedynczej walce. Wydawało mu się, iż niezbyt wiele, bo choć łopatki
Krzyżaka rysowały się dość potężnie pod obcisłą, z szarego cienkiego sukna szatą, był on
jednak chuchrakiem w porównaniu do takiego Powały, do Paszka Złodzieja z Biskupic, do
obu przesławnych Sulimczyków, do Krzona z Kozichgłów i do wielu innych rycerzy siedzących
przy stole królewskim.
Na nich to z podziwem i zazdrością spoglądał Zbyszko, lecz główną uwagę jego zwrócił
sam król, który rzucając spojrzenia na wszystkie strony, zagarniał co chwila palcami włosy za
uszy, jakby zniecierpliwiony tym, że śniadanie się jeszcze nie rozpoczęło. Wzrok jego zatrzymał
się przez mgnienie oka i na Zbyszku, a wówczas młody rycerz doznał pewnego uczucia
strachu, i na myśl, że pewno przyjdzie mu stanąć przed gniewnym obliczem królewskim,
opanował go okrutny niepokój. Pierwszy to raz pomyślał naprawdę o odpowiedzialności i
karze, jaka nań spaść mogła, dotychczas bowiem wydawało mu się to wszystko dalekie, niewyraźne,
zatem nie warte troski.
Ale Niemiec ani się domyślał, że ów rycerz, który natarł na niego zuchwale na gościńcu,
znajduje się tak blisko. Rozpoczęło się śniadanie. Wniesiono polewkę winną, zaprawną jajami,
cynamonem, gwoździkami, imbirem i szafranem tak silnie, że zapach rozszedł się po całej
izbie. Jednocześnie trefniś Ciaruszek siedzący we drzwiach na zydlu począł udawać śpiew
słowika, co widocznie weseliło króla. Po nim drugi obchodził stół wraz ze służbą obnoszącą
potrawy, stawał nieznacznie za gośćmi i naśladował bliskie brzęczenie pszczoły tak dokładnie,
że jaki taki kładł łyżkę i poczynał oganiać czuprynę. Na ten widok inni wybuchali śmiechem.
Zbyszko pilnie usługiwał księżnie i Danusi, lecz gdy z kolei i Lichtenstein począł się
klepać w łysiejącą głowę, zapomniał znów o niebezpieczeństwie i począł śmiać się aż do łez,
a stojący blisko niego młody kniaź litewski Jamont, syn namiestnika smoleńskiego, pomagał
mu w tym tak szczerze, że aż ronił potrawy z półmisków.
Lecz Krzyżak spostrzegłszy wreszcie pomyłkę sięgnął do kalety, a jednocześnie zwróciwszy
się do biskupa Kropidły przemówił do niego kilka słów po niemiecku, które biskup zaraz
po polsku powtórzył:
– Szlachetny pan mówi ci tak: – rzekł zwracając się do błazna – dostaniesz dwa skojce, ale
nie brzęcz za blisko, gdyż pszczoły się odpędza, a trutniów się bije...
Na to trefniś pochował dwa skojce, które mu podał Krzyżak, i korzystając z przysługującej
błaznom na wszystkich dworach wolności rzekł:
– Dużo miodu w ziemi dobrzyńskiej, dlatego ją trutnie obsiadły. Bijże ich, królu Władysławie!
– Naści i ode mnie grosz, boś dobrze powiedział – rzekł Kropiło – jedno pamiętaj, że gdy
leziwo się urwie, to bartnik kark skręci. Mają żądła te malborskie trutnie, które Dobrzyń obsiadły,
i niebezpiecznie leźć na ich barć.
– O wa! – zawołał Zyndram z Maszkowic, miecznik krakowski – można ich wykurzyć!
– Czym?
– Prochem!
– Albo toporem barć ściąć! – rzekł olbrzymi Paszko Złodziej z Biskupiec.
Zbyszkowi rosło serce, sądził bowiem, że takie słowa zapowiadają wojnę. Ale rozumiał je
i Kuno Lichtenstein, który przebywając długo w Toruniu i Chełmnie wyuczył się polskiej

 

W pustyni i puszczy
W pustyni i puszczy - część 1
W pustyni i puszczy - część 2
W pustyni i puszczy - część 3
W pustyni i puszczy - część 4
W pustyni i puszczy - część 5
W pustyni i puszczy - część 6
W pustyni i puszczy - część 7
W pustyni i puszczy - część 8
W pustyni i puszczy - część 9
W pustyni i puszczy - część 10
W pustyni i puszczy - część 11
W pustyni i puszczy - część 12
Moralność Pani Dulskiej
Moralność Pani Dulskiej - część 1
Moralność Pani Dulskiej - część 2
Moralność Pani Dulskiej - część 3
Moralność Pani Dulskiej - część 4
Moralność Pani Dulskiej - część 5
Moralność Pani Dulskiej - część 6
Moralność Pani Dulskiej - część 7
Moralność Pani Dulskiej - część 8
Moralność Pani Dulskiej - część 9
Krzyżacy tom - I
Krzyżacy - część 1
Krzyżacy - część 2
Krzyżacy - część 3
Krzyżacy - część 4
Krzyżacy - część 5
Krzyżacy - część 6
Krzyżacy - część 7
Krzyżacy - część 8
Krzyżacy - część 9
Krzyżacy - część 10
Krzyżacy - część 11
Krzyżacy tom - II
Krzyżacy - część 1
Krzyżacy - część 2
Krzyżacy - część 3
Krzyżacy - część 4
Krzyżacy - część 5
Krzyżacy - część 6
Krzyżacy - część 7
Krzyżacy - część 8
Krzyżacy - część 9
Krzyżacy - część 11
Krzyżacy - część 11
Krzyżacy - część 12
Ogniem i mieczem tom - I
Ogniem i mieczem - część 1
Ogniem i mieczem - część 2
Ogniem i mieczem - część 3
Ogniem i mieczem - część 4
Ogniem i mieczem - część 5
Ogniem i mieczem - część 6
Ogniem i mieczem - część 7
Ogniem i mieczem - część 8
Ogniem i mieczem - część 9
Ogniem i mieczem - część 10
Ogniem i mieczem - część 11
Ogniem i mieczem - część 12
Ogniem i mieczem tom - II
Ogniem i mieczem - część 1
Ogniem i mieczem - część 2
Ogniem i mieczem - część 3
Ogniem i mieczem - część 4
Ogniem i mieczem - część 5
Ogniem i mieczem - część 6
Ogniem i mieczem - część 7
Ogniem i mieczem - część 8
Ogniem i mieczem - część 9
Quo vadis
Quo vadis - część 1
Quo vadis - część 2
Quo vadis - część 3
Quo vadis - część 4
Quo vadis - część 5
Quo vadis - część 6
Quo vadis - część 7
Quo vadis - część 8
Quo vadis - część 9
Quo vadis - część 10
Quo vadis - część 11
Quo vadis - część 12
Quo vadis - część 13
Quo vadis - część 14
Quo vadis - część 15
Syzyfowe prace
Syzyfowe prace - część 1
Syzyfowe prace - część 2
Syzyfowe prace - część 3
Syzyfowe prace - część 4
Syzyfowe prace - część 5
Syzyfowe prace - część 6
Syzyfowe prace - część 7
Copyright (C) ekologiczna-biblioteka.waw.pl