ekologiczna biblioteka, Warszawa
A A A

Ekologiczna biblioteka Warszawa - Krzyżacy tom II.

od wszelkich słów boleści. Zbyszko, któremu po chwilowym wybuchu odrętwiała
znów twarz zupełnie, klęczał z drugiej strony milczący, do kamiennego posągu podobny
i naokół uczyniło się tak cicho, że słychać było ksykanie koników polnych i brzęczenie
każdej przelatującej muchy. Wreszcie ksiądz Kaleb pokropił święconą wodą Danusię, Zbyszka,
Juranda i rozpoczął Requiem aeternam. A po ukończeniu pieśni długi czas modlił się głośno,
przy czym ludziom zdawało się, że słyszą proroczy głos, gdy błagał, aby ta męka niewinnego
dziecka była oną kroplą, która przepełnia naczynie nieprawości, i aby nastał dzień
sądu, kary, gniewu i klęski.
Następnie ruszyli do Spychowa; ale nie położyli Danusi na wóz, tylko nieśli ją na przedzie
orszaku na umajonych noszach. Dzwon nie przestając bić zdawał się ich wzywać i zapraszać
ku sobie, a oni szli śpiewając szerokim błoniem, pod ogromną złotą zorzę wieczorną, jakby
ich ta zmarła prowadziła naprawdę do odwiecznych blasków i jasności. Wieczór już był i
trzody wracały z pól, gdy doszli. Kaplica, w której złożono zwłoki, jaśniała od pochodni i
świec jarzących. Z rozkazu księdza Kaleba siedem panien odmawiało kolejno litanię nad ciałem
aż do świtu. Do świtu również Zbyszko nie odstępował Danusi i sam o jutrzni wkładał ją
w trumnę, którą biegli rzemieślnicy uciosali przez noc z pnia dębowego, wyprawiwszy w
wieku nad głową szybę złotego bursztynu.
Juranda nie było przy tym, albowiem działy się z nim rzeczy dziwne. Zaraz po powrocie
do domu utracił władzę w nogach, a gdy położono go na łożu, utracił ruch i świadomość,
gdzie jest i co się z nim dzieje. Próżno ksiądz Kaleb przemawiał do niego, próżno zapytywał,
co mu jest; nie słyszał, nie rozumiał, tylko leżąc na wznak podnosił do góry powieki pustych
oczu i uśmiechał się z twarzą rozjaśnioną i szczęśliwą, a czasem poruszał ustami, jak gdyby z
kim rozmawiał. Ksiądz i Tolima rozumieli, że ze zbawioną córką rozmawia i do niej się
śmieje. Rozumieli również, że już kona i własną wieczną szczęśliwość źrenicami duszy ogląda,
ale w tym się pomylili, gdyż on, nieczuły i głuchy na wszystko, uśmiechał się tak całe
tygodnie, i Zbyszko, wyjechawszy wreszcie z okupem za Maćka, zostawił go jeszcze przy
życiu.

Rozdział
dwudziesty dziewiąty

Po pogrzebie Danusi Zbyszko nie chorzał obłożnie, ale żył w odrętwieniu. Z początku,
przez pierwsze dni, nie było z nim tak źle: chodził, rozmawiał o swojej zmarłej niewieście,
odwiedzał Juranda i siadywał przy nim. Opowiedział też księdzu o niewoli Maćkowej i uradzili
obaj wysłać do Prus i Malborga Tolimę, aby wywiedział się, gdzie Maćko jest, i żeby go
wykupił zapłaciwszy zarazem i za Zbyszka tyle grzywien, na ile zgodzili się z Arnoldem von
Baden i jego bratem. W spychowskich podziemiach nie brakło srebra, które Jurand bądź swego
czasu wygospodarzył, bądź zdobył, przypuszczał więc ksiądz, że Krzyżacy, byle otrzymali
pieniądze, łatwo i starego rycerza wypuszczą, i nie będą żądali, aby młody stawił się osobiście.
– Jedź do Płocka – rzekł na drogę Tolimie ksiądz – i weź od tamtejszego księcia glejt. Inaczej
pierwszy lepszy komtur złupi cię i samego uwięzi.
– Ba! przecie ich znam – odrzekł stary Tolima. – Wzdyć umieją oni łupić nawet i tych,
którzy z glejtami przyjeżdżają.
I pojechał. Ale niebawem pożałował ksiądz Kaleb, że samego Zbyszka nie wyprawił. Bał
się on wprawdzie, że w pierwszych chwilach boleści nie potrafi się młodzian sprawić jak należy
lub może przeciw Krzyżakom wybuchnie i na niebezpieczeństwo się poda; wiedział



W pustyni i puszczy
W pustyni i puszczy - część 1
W pustyni i puszczy - część 2
W pustyni i puszczy - część 3
W pustyni i puszczy - część 4
W pustyni i puszczy - część 5
W pustyni i puszczy - część 6
W pustyni i puszczy - część 7
W pustyni i puszczy - część 8
W pustyni i puszczy - część 9
W pustyni i puszczy - część 10
W pustyni i puszczy - część 11
W pustyni i puszczy - część 12
Moralność Pani Dulskiej
Moralność Pani Dulskiej - część 1
Moralność Pani Dulskiej - część 2
Moralność Pani Dulskiej - część 3
Moralność Pani Dulskiej - część 4
Moralność Pani Dulskiej - część 5
Moralność Pani Dulskiej - część 6
Moralność Pani Dulskiej - część 7
Moralność Pani Dulskiej - część 8
Moralność Pani Dulskiej - część 9
Krzyżacy tom - I
Krzyżacy - część 1
Krzyżacy - część 2
Krzyżacy - część 3
Krzyżacy - część 4
Krzyżacy - część 5
Krzyżacy - część 6
Krzyżacy - część 7
Krzyżacy - część 8
Krzyżacy - część 9
Krzyżacy - część 10
Krzyżacy - część 11
Krzyżacy tom - II
Krzyżacy - część 1
Krzyżacy - część 2
Krzyżacy - część 3
Krzyżacy - część 4
Krzyżacy - część 5
Krzyżacy - część 6
Krzyżacy - część 7
Krzyżacy - część 8
Krzyżacy - część 9
Krzyżacy - część 11
Krzyżacy - część 11
Krzyżacy - część 12
Ogniem i mieczem tom - I
Ogniem i mieczem - część 1
Ogniem i mieczem - część 2
Ogniem i mieczem - część 3
Ogniem i mieczem - część 4
Ogniem i mieczem - część 5
Ogniem i mieczem - część 6
Ogniem i mieczem - część 7
Ogniem i mieczem - część 8
Ogniem i mieczem - część 9
Ogniem i mieczem - część 10
Ogniem i mieczem - część 11
Ogniem i mieczem - część 12
Ogniem i mieczem tom - II
Ogniem i mieczem - część 1
Ogniem i mieczem - część 2
Ogniem i mieczem - część 3
Ogniem i mieczem - część 4
Ogniem i mieczem - część 5
Ogniem i mieczem - część 6
Ogniem i mieczem - część 7
Ogniem i mieczem - część 8
Ogniem i mieczem - część 9
Quo vadis
Quo vadis - część 1
Quo vadis - część 2
Quo vadis - część 3
Quo vadis - część 4
Quo vadis - część 5
Quo vadis - część 6
Quo vadis - część 7
Quo vadis - część 8
Quo vadis - część 9
Quo vadis - część 10
Quo vadis - część 11
Quo vadis - część 12
Quo vadis - część 13
Quo vadis - część 14
Quo vadis - część 15
Syzyfowe prace
Syzyfowe prace - część 1
Syzyfowe prace - część 2
Syzyfowe prace - część 3
Syzyfowe prace - część 4
Syzyfowe prace - część 5
Syzyfowe prace - część 6
Syzyfowe prace - część 7
Copyright (C) ekologiczna-biblioteka.waw.pl