ekologiczna biblioteka, Warszawa
A A A

Ekologiczna biblioteka Warszawa - Ogniem i mieczem tom I

Ukrainy nie uspokoję i buntów chłopskich we krwi nie utopię. A jako ten ślub ze szczerego
serca czynię, tak mi Panie Boże dopomóż – amen!
To rzeklszy stał jeszcze przez chwilę patrząc w niebo, po czym z wolna zjechał z mogiły
ku chorągwiom. Wojska doszły na noc do Basani, wsi pani Krynickiej, która przyjęła księcia
klęcząc we wrotach, bo już ją byli chłopi we dworze oblegali, którym z pomocą co wierniejszej
czeladzi się opędzała, gdyż nagłe przyjście wojsk ocaliło ją i jej dziewiętnaścioro dzieci,
a w tym samych panien czternaście. Książę, kazawszy napastników pochwytać, wysłał Poniatowskiego,
rotmistrza kozackiej chorągwi, ku Kaniowu, który tejże nocy przywiódł pięciu
Zaporożców z wasiutyńskiego kurzenia. Uczetniczyli oni wszyscy w bitwie korsuńskiej i
przypieczeni ogniem, zdali dokładną o niej księciu relację.
Zapewnili również, że Chmielnicki jeszcze jest w Korsuniu. Tuhaj-bej zaś z jasyrem, z łupami
i z oboma hetmanami udał się do Czehryna, skąd do Krymu miał jechać. Słyszeli także,
że Chmielnicki prosił go bardzo, aby wojsk zaporoskich nie opuszczal i przeciw księciu szedł,
wszelako murza nie chciał się na to zgodzić mówiąc, iż po zniesieniu wojsk i hetmanów sami
Kozacy mogą już sobie poradzić, on zaś nie będzie dłużej czekał, bo jasyr by mu wymarł.
Badani o siły Chmielnickiego podawali je na dwieście tysięcy, ale dość lada jakich, a dobrych
tylko pięćdziesiąt, to jest Zaporożców i Kozaków pańskich albo grodowych, którzy się do
buntu przyłączyli.
Po otrzymaniu tych wiadomości pokrzepił się na duchu książę, spodziewał się bowiem
także za Dnieprem znacznie w potęgę urosnąć przez szlachtę, zbiegów wojska koronnego i
poczty pańskie. Za czym nazajutrz rano udał się w dalsządrogę.
Za Perejasławiem weszły wojska w olbrzymie, głuche lasy ciągnące się wzdłuż biegu Trubieży
aż do Kozielca i dalej pod sam Czernihów. Był to schyłek maja – upały straszliwe. W
lasach miasto chłodu było tak duszno, iż ludziom i koniom powietrza brakło do oddechu. Bydło
prowadzone za taborem padało co krok lub zwietrzywszy wodę biegło ku niej jak szalone,
przewracając wozy i powodując zamieszanie. Zaczęły też i konie padać, zwłaszcza w ciężkiej
jeździe. Noce szczególniej były nieznośne dla niezmiernej ilości robactwa i zbyt silnego zapachu
żywicy, którą z powodu upałów drzewa roniły obficiej niż zwykle.
Wleczono się tak cztery dni, na koniec piątego upał stał się nadnaturalny. Gdy przyszła
noc, konie zaczęły chrapać, a bydło ryczeć żałośnie, jakby przewidując jakieś niebezpieczeństwo,
którego ludzie nie mogli się jeszcze domyślić.
– Krew wietrzą! – mówiono z taboru między tłumami uciekających rodzin szlacheckich
– Kozacy gonią nas! bitwa będzie!
Na te słowa niewiasty podniosły lament – wieść doszła do czeladzi, wszczął się popłoch i
zamieszanie – wozy jęły się prześcigać wzajemnie albo zjeżdżać z traktu na oślep w las, w
którym więzły między drzewami.
Ale ludzie przysłani przez księcia przywrócili szybko porządek. Rozesłano na wszystkie
strony podjazdy, by się przekonać, czy rzeczywiście jakie niebezpieczeństwo nie groziło.
Pan Skrzetuski, który na ochotnika z Wołoszą poszedł, wrócił pierwszy nad ranem, a wróciwszy
udał się natychmiast do księcia.
– Co tam? – spytał Jeremi.
– Mości książę, lasy się palą.
– Podpalone?
– Tak jest. Schwytałem kilku ludzi, którzy wyznali, iż Chmielnicki wysłał ochotnika, który
by za waszą książęcą mością szedł a ogień, jeśli wiatr będzie pomyślny, podkładał.
– Żywcem by nas chciał upiec, bitwy nie staczając. Dawać tu tych ludzi!

W pustyni i puszczy
W pustyni i puszczy - część 1
W pustyni i puszczy - część 2
W pustyni i puszczy - część 3
W pustyni i puszczy - część 4
W pustyni i puszczy - część 5
W pustyni i puszczy - część 6
W pustyni i puszczy - część 7
W pustyni i puszczy - część 8
W pustyni i puszczy - część 9
W pustyni i puszczy - część 10
W pustyni i puszczy - część 11
W pustyni i puszczy - część 12
Moralność Pani Dulskiej
Moralność Pani Dulskiej - część 1
Moralność Pani Dulskiej - część 2
Moralność Pani Dulskiej - część 3
Moralność Pani Dulskiej - część 4
Moralność Pani Dulskiej - część 5
Moralność Pani Dulskiej - część 6
Moralność Pani Dulskiej - część 7
Moralność Pani Dulskiej - część 8
Moralność Pani Dulskiej - część 9
Krzyżacy tom - I
Krzyżacy - część 1
Krzyżacy - część 2
Krzyżacy - część 3
Krzyżacy - część 4
Krzyżacy - część 5
Krzyżacy - część 6
Krzyżacy - część 7
Krzyżacy - część 8
Krzyżacy - część 9
Krzyżacy - część 10
Krzyżacy - część 11
Krzyżacy tom - II
Krzyżacy - część 1
Krzyżacy - część 2
Krzyżacy - część 3
Krzyżacy - część 4
Krzyżacy - część 5
Krzyżacy - część 6
Krzyżacy - część 7
Krzyżacy - część 8
Krzyżacy - część 9
Krzyżacy - część 11
Krzyżacy - część 11
Krzyżacy - część 12
Ogniem i mieczem tom - I
Ogniem i mieczem - część 1
Ogniem i mieczem - część 2
Ogniem i mieczem - część 3
Ogniem i mieczem - część 4
Ogniem i mieczem - część 5
Ogniem i mieczem - część 6
Ogniem i mieczem - część 7
Ogniem i mieczem - część 8
Ogniem i mieczem - część 9
Ogniem i mieczem - część 10
Ogniem i mieczem - część 11
Ogniem i mieczem - część 12
Ogniem i mieczem tom - II
Ogniem i mieczem - część 1
Ogniem i mieczem - część 2
Ogniem i mieczem - część 3
Ogniem i mieczem - część 4
Ogniem i mieczem - część 5
Ogniem i mieczem - część 6
Ogniem i mieczem - część 7
Ogniem i mieczem - część 8
Ogniem i mieczem - część 9
Quo vadis
Quo vadis - część 1
Quo vadis - część 2
Quo vadis - część 3
Quo vadis - część 4
Quo vadis - część 5
Quo vadis - część 6
Quo vadis - część 7
Quo vadis - część 8
Quo vadis - część 9
Quo vadis - część 10
Quo vadis - część 11
Quo vadis - część 12
Quo vadis - część 13
Quo vadis - część 14
Quo vadis - część 15
Syzyfowe prace
Syzyfowe prace - część 1
Syzyfowe prace - część 2
Syzyfowe prace - część 3
Syzyfowe prace - część 4
Syzyfowe prace - część 5
Syzyfowe prace - część 6
Syzyfowe prace - część 7
Copyright (C) ekologiczna-biblioteka.waw.pl