ekologiczna biblioteka, Warszawa
A A A

Ekologiczna biblioteka Warszawa - Ogniem i mieczem tom I


miłości ku ojczyźnie? Oto mi nagroda teraz za trudy, za uszczerbek w fortunie, za krew...
Kniaź mówił spokojnie, ale taka gorycz, taki ból drgał w jego głosie, że wszystkie serca
ścisnęły się żalem. Starzy pułkownicy, weterani spod Putywla, Starca, Kumejków, i młodzi
zwycięzcy z ostatniej wojny poglądali na niego z niewysłowioną troską w oczach, bo wiedzieli,
jaką ciężką walkę stacza z samym sobą ten żelazny człowiek, jak strasznie musi cierpieć
jego duma od upokorzeń, które się na niego zwaliły. On, kniaź “z bożej miłości” – on,
wojewoda ruski, senator Rzeczypospolitej, musiał ustępować takim Chmielnickim i Krzywonosom;
on, monarcha prawie, który niedawno jeszcze przyjmował posłów postronnych władców,
musiał się cofnąć z pola chwały i zamknąć w jakim zameczku czekając na rezultat wojny,
którą inni prowadzić będą, albo upokarzających układów. On, stworzony do wielkich
przeznaczeń, czując siłę, by im sprostać – musiał się uznać bezsilnym...
Cierpienie to razem z trudami odbiło się na jego postaci. Wychudł znacznie, oczy mu wpadły,
czarna jak skrzydło kruka czupryna siwieć poczęła. Ale jakiś wielki, tragiczny spokój
rozlał się po jego twarzy, bo duma broniła mu zdradzić się z cierpieniem.
– Ha, niechże tak będzie! – rzekł. – Pokażemy tej niewdzięcznej ojczyźnie, iż nie tylko
wojować, ale i zginąć dla niej potrafimy. Zaiste, wolałbym sławniejszą śmiercią w jakiej innej
wojnie polec, niż przeciw chłopstwu w domowej zawierusze, ale trudno!
– Mości książę – przerwał wojewoda kijowski – nie mów wasza książęca mość o śmierci,
bo choć nie wiadomo, co komu Bóg przeznaczył, ale przecie jeszcze może do niej daleko.
Uwielbiam ja wojenny geniusz i rycerski animusz waszej książęcej mości, ale przecie nie mogę
brać za złe ani vice-rexowi, ani kanclerzowi, ani regimentarzom, że tę wojnę domową starają
się układami zahamować, boć się to bratnia krew w niej leje, a z obopólnej zawziętości
któż, jeśli nie zewnętrzny nieprzyjaciel, będzie korzystał?
Książę popatrzył długo w oczy wojewodzie i rzekł dobitnie:
– Zwyciężonym łaskę okażcie, to ją przyjmą z wdzięcznością i pamiętać będą; u zwyciężców
w pogardę tylko pójdziecie. Bogdaj temu ludowi nikt nigdy krzywd nie był czynił! Ale
gdy raz bunt rozgorzał, tedy nie układami, ale krwią gasić go trzeba. Inaczej hańba i zguba
nam!...
– Prędsza zguba, gdy na własną rękę wojnę prowadzić będziem – odpowiedział wojewoda.
– Czy to znaczy, że wasza mość nie pójdziesz dalej ze mną?
– Mości książę! Boga na świadka biorę, że nie stanie się to ze złej ku wam woli, ale sumienie
mnie mówi, iżbym na oczywistą zgubę ludzi moich nie wystawiał, boć to krew droga i
przyda się jeszcze Rzeczypospolitej.
Książę zamilkł, a po chwili zwrócił się ku swoim pułkownikom:
– Wy, starzy towarzysze, nie opuścicie mnie przecie, nieprawda?
Na te słowa pułkownicy, jakoby jedną siłą i wolą popchnięci, rzucili się ku księciu. Niektórzy
całowali jego szaty, inni obejmowali kolana, inni ręce ku górze podnosząc wołali:
– My przy tobie do ostatniego tchu, do ostatniej krwi!
– Prowadź! prowadź! bez żołdu służyć będziem!
– Mości książę! I mnie przy sobie umierać pozwól! – wołał zapłoniony jak panna młoda
pan Aksak.
Widząc to nawet wojewoda kijowski był wzruszony, a książę od jednego do drugiego chodził,
ściskał każdego za głowę i dziękował. Zapał wielki ogarnął starszych i mlodszych. Z
oczu wojowników sypały się iskry, ręce co chwila chwytały za szable.
– Z wami żyć, z wami umierać! – mówił książę.
– Zwyciężymy! – wołali oficerowie. – Na Krzywonosa! Pod Połonne! kto chce nas opuścić,

W pustyni i puszczy
W pustyni i puszczy - część 1
W pustyni i puszczy - część 2
W pustyni i puszczy - część 3
W pustyni i puszczy - część 4
W pustyni i puszczy - część 5
W pustyni i puszczy - część 6
W pustyni i puszczy - część 7
W pustyni i puszczy - część 8
W pustyni i puszczy - część 9
W pustyni i puszczy - część 10
W pustyni i puszczy - część 11
W pustyni i puszczy - część 12
Moralność Pani Dulskiej
Moralność Pani Dulskiej - część 1
Moralność Pani Dulskiej - część 2
Moralność Pani Dulskiej - część 3
Moralność Pani Dulskiej - część 4
Moralność Pani Dulskiej - część 5
Moralność Pani Dulskiej - część 6
Moralność Pani Dulskiej - część 7
Moralność Pani Dulskiej - część 8
Moralność Pani Dulskiej - część 9
Krzyżacy tom - I
Krzyżacy - część 1
Krzyżacy - część 2
Krzyżacy - część 3
Krzyżacy - część 4
Krzyżacy - część 5
Krzyżacy - część 6
Krzyżacy - część 7
Krzyżacy - część 8
Krzyżacy - część 9
Krzyżacy - część 10
Krzyżacy - część 11
Krzyżacy tom - II
Krzyżacy - część 1
Krzyżacy - część 2
Krzyżacy - część 3
Krzyżacy - część 4
Krzyżacy - część 5
Krzyżacy - część 6
Krzyżacy - część 7
Krzyżacy - część 8
Krzyżacy - część 9
Krzyżacy - część 11
Krzyżacy - część 11
Krzyżacy - część 12
Ogniem i mieczem tom - I
Ogniem i mieczem - część 1
Ogniem i mieczem - część 2
Ogniem i mieczem - część 3
Ogniem i mieczem - część 4
Ogniem i mieczem - część 5
Ogniem i mieczem - część 6
Ogniem i mieczem - część 7
Ogniem i mieczem - część 8
Ogniem i mieczem - część 9
Ogniem i mieczem - część 10
Ogniem i mieczem - część 11
Ogniem i mieczem - część 12
Ogniem i mieczem tom - II
Ogniem i mieczem - część 1
Ogniem i mieczem - część 2
Ogniem i mieczem - część 3
Ogniem i mieczem - część 4
Ogniem i mieczem - część 5
Ogniem i mieczem - część 6
Ogniem i mieczem - część 7
Ogniem i mieczem - część 8
Ogniem i mieczem - część 9
Quo vadis
Quo vadis - część 1
Quo vadis - część 2
Quo vadis - część 3
Quo vadis - część 4
Quo vadis - część 5
Quo vadis - część 6
Quo vadis - część 7
Quo vadis - część 8
Quo vadis - część 9
Quo vadis - część 10
Quo vadis - część 11
Quo vadis - część 12
Quo vadis - część 13
Quo vadis - część 14
Quo vadis - część 15
Syzyfowe prace
Syzyfowe prace - część 1
Syzyfowe prace - część 2
Syzyfowe prace - część 3
Syzyfowe prace - część 4
Syzyfowe prace - część 5
Syzyfowe prace - część 6
Syzyfowe prace - część 7
Copyright (C) ekologiczna-biblioteka.waw.pl