ekologiczna biblioteka, Warszawa
A A A

Ekologiczna biblioteka Warszawa - Ogniem i mieczem tom I

natura. Ot, już Słucz i Wiszowaty Staw.
Istotnie wody Wiszowatego Stawu oddzielone od Słuczy długą groblą, zabłysły w oddaleniu.
Wojska zatrzymały się naraz na całej linii.
– Czy to już? – spytał pan Zagłoba.
– Książę szyk będzie sprawiał – odparł pan Skrzetuski.
– Nie lubię tłoku!... powtarzam waści... nie lubię tłoku.
– Husaria na prawe skrzydło! – rozległ się głos służbowego, który od księcia przypadł do
pana Jana.
Rozwidniło się zupełnie. Łuna zbladła w blaskach wschodzącego słońca, złociste promienie
odbiły się w ostrzach husarskich kopii i zdało się, że nad rycerzami płoną tysiące świec.
Po sprawieniu szyków wojsko nie ukrywając się już dłużej zaśpiewało w jeden głos: “Witajcie,
podwoje zbawienia!” Potężna pieśń rozbiegła się po rosach, uderzyła się o bór sosnowy i
odbita echem, wzleciała ku niebu.
Nareszcie brzeg po drugiej stronie grobli zaczernił się, jak okiem sięgnąć, chmarami kozactwa;
pułki płynęły za pułkami, konni Zaporożcy zbrojni w długie spisy, pieszy lub z samopałami
i fale chłopstwa zbrojnego w kosy, cepy i widły. Za nimi widać było jak we mgle olbrzymi
tabor niby miasto ruchome. Skrzypienie tysięcy wozów i rżenie koni dochodziło aż do
uszu książęcych żołnierzy. Kozactwo jednak szło bez zwykłych wrzasków, bez wycia i zatrzymało
się po drugiej stronie grobli. Dwie przeciwne potęgi patrzyły czas jakiś na się w milczeniu.
Pan Zagłoba trzymając się ciągle przy Skrzetuskim spoglądał na owo morze ludzkie i mruczał:
– Jezu Chryste, po cóżeś stworzył tyle tego tałatajstwa! To chyba sam Chmielnicki z czernią
i wszystkimi wszami! Nie rozpusta-że to, powiedz mi waszmość? Czapkami nas pokryją.
A tak dobrze przedtem bywało w Ukrainie! Walą się i walą! bogdaj was diabli w piekle walili.
I wszystko to na naszą skórę. Bogdaj ich nosacizna zżarła!...
– Nie klnij waść. Dziś niedziela.
– A prawda, dziś niedziela, lepiej by o Bogu pomyśleć... Pater noster qui es in coelis...
Żadnego respektu od tych łajdaków spodziewać sięnie można... Sanctificetur nomen Tuum...
Co to się będzie działo na tej grobli!... Adveniat regnum Tuum... Już we mnie dech zaparło...
Fiat voluntas Tua... Bodajeście wyzdychali, hamany mężobójcze!... Patrz no waść! Co to?
Oddział złożony z kilkuset ludzi oderwał się od czarnej masy i sunął bezładnie ku grobli.
– To harcownik – rzecze pan Skrzetuski. Zaraz nasi ku nim wyjadą.
– Czy to już koniecznie bitwa się zacznie?
– Jak Bóg na niebie.
– Niech to diabli porwą! – (Tu zły humor pana Zagłoby nie miał już miary.) – A waść to
patrzysz jakby na teatrum w mięsopust! – wykrzyknął z niechęcią do Skrzetuskiego – jakby
nie o waści skórę chodziło!
– My już zwyczajni, mówiłem.
– I pewnie na harce ruszysz?
– Nie bardzo to przystoi rycerzom spod górnych znaków na pojedynkę z takim nieprzyjacielem
się bić; nie czyni tego, kto powagę kocha. Ale w tych czasach nikt nie ma względu na
godność.
– Idą już i nasi, idą! – wykrzyknął pan Zagłoba widząc kraśną linię dragonów Wołodyjowskiego
posuwającą się truchtem ku grobli.
Za nimi ruszyło po kilkanaście ochotnika spod każdej chorągwi. Poszli między innymi: rudy
Wierszułł, Kuszel, Poniatowski, dwóch Karwiczów, a spod husarskiego znaku pan Longinus
Podbipięta.

W pustyni i puszczy
W pustyni i puszczy - część 1
W pustyni i puszczy - część 2
W pustyni i puszczy - część 3
W pustyni i puszczy - część 4
W pustyni i puszczy - część 5
W pustyni i puszczy - część 6
W pustyni i puszczy - część 7
W pustyni i puszczy - część 8
W pustyni i puszczy - część 9
W pustyni i puszczy - część 10
W pustyni i puszczy - część 11
W pustyni i puszczy - część 12
Moralność Pani Dulskiej
Moralność Pani Dulskiej - część 1
Moralność Pani Dulskiej - część 2
Moralność Pani Dulskiej - część 3
Moralność Pani Dulskiej - część 4
Moralność Pani Dulskiej - część 5
Moralność Pani Dulskiej - część 6
Moralność Pani Dulskiej - część 7
Moralność Pani Dulskiej - część 8
Moralność Pani Dulskiej - część 9
Krzyżacy tom - I
Krzyżacy - część 1
Krzyżacy - część 2
Krzyżacy - część 3
Krzyżacy - część 4
Krzyżacy - część 5
Krzyżacy - część 6
Krzyżacy - część 7
Krzyżacy - część 8
Krzyżacy - część 9
Krzyżacy - część 10
Krzyżacy - część 11
Krzyżacy tom - II
Krzyżacy - część 1
Krzyżacy - część 2
Krzyżacy - część 3
Krzyżacy - część 4
Krzyżacy - część 5
Krzyżacy - część 6
Krzyżacy - część 7
Krzyżacy - część 8
Krzyżacy - część 9
Krzyżacy - część 11
Krzyżacy - część 11
Krzyżacy - część 12
Ogniem i mieczem tom - I
Ogniem i mieczem - część 1
Ogniem i mieczem - część 2
Ogniem i mieczem - część 3
Ogniem i mieczem - część 4
Ogniem i mieczem - część 5
Ogniem i mieczem - część 6
Ogniem i mieczem - część 7
Ogniem i mieczem - część 8
Ogniem i mieczem - część 9
Ogniem i mieczem - część 10
Ogniem i mieczem - część 11
Ogniem i mieczem - część 12
Ogniem i mieczem tom - II
Ogniem i mieczem - część 1
Ogniem i mieczem - część 2
Ogniem i mieczem - część 3
Ogniem i mieczem - część 4
Ogniem i mieczem - część 5
Ogniem i mieczem - część 6
Ogniem i mieczem - część 7
Ogniem i mieczem - część 8
Ogniem i mieczem - część 9
Quo vadis
Quo vadis - część 1
Quo vadis - część 2
Quo vadis - część 3
Quo vadis - część 4
Quo vadis - część 5
Quo vadis - część 6
Quo vadis - część 7
Quo vadis - część 8
Quo vadis - część 9
Quo vadis - część 10
Quo vadis - część 11
Quo vadis - część 12
Quo vadis - część 13
Quo vadis - część 14
Quo vadis - część 15
Syzyfowe prace
Syzyfowe prace - część 1
Syzyfowe prace - część 2
Syzyfowe prace - część 3
Syzyfowe prace - część 4
Syzyfowe prace - część 5
Syzyfowe prace - część 6
Syzyfowe prace - część 7
Copyright (C) ekologiczna-biblioteka.waw.pl