ekologiczna biblioteka, Warszawa
A A A

Ekologiczna biblioteka Warszawa - Ogniem i mieczem tom I

żar bije, i czarny jak skrzydło kruka włos, który na całej głowie podgolony, z przodu tylko
spadał bujniej i obcięty nad brwiami, zasłaniał mu połowę czoła. Nosił się po polsku, o ubiór
niezbyt dbał i tylko na wielkie uroczystości nakładał szaty kosztowne, ale wówczas świecił
cały od złota i kamieni. Pan Longin w kilka dni później był obecny na takiej uroczystości, gdy
książę dawał posłuchanie Rozwanowi Ursu. Audiencje posłów odbywały się zawsze w sali
tak zwanej niebieskiej, gdyż na jej suficie firmament niebieski wraz z gwiazdami pędzlem
gdańszczanina Helma był wyobrażony. Zasiadał tedy książę pod baldachimem z aksamitu i
gronostajów, na wyniosłym krześle do tronu podobnym, którego podnóżek był blachą pozłocistą
obity, za księciemzaś stał ksiądz Muchowiecki, sekretarz, marszałek kniaź Woronicz,
pan Bogusław Maszkiewicz, dalej paziowie i dwunastu trabantów z halabardami, przybranych
po hiszpańsku; głębie sali przepełnione były rycerstwem w świetnych strojach i ubiorach. Pan
Rozwan prosił w imieniu hospodara, by książę swym wpływem i grozą imienia wyrobił u
chana zakaz Tatarom budziackim wpadania do Wołoszczyzny, w której corocznie straszliwe
szkody i spustoszenia czynili, na co książę odpowiedział piękną łaciną, że Budziaccy nie bardzo
samemu chanowi byli posłuszni, że jednakże gdy na kwiecień spodziewa się czausa murzy,
posła chanowego, u siebie, będzie przez niego upominał się u chana o krzywdy wołoskie.
Pan Skrzetuski poprzednio już zdał relację ze swego poselstwa i podróży oraz ze wszystkiego,
co słyszał o Chmielnickim i jego na Sicz ucieczce. Książę postanowił posunąć kilka pułków
ku Kudakowi, ale nie przywiązywał wielkiej do tej sprawy wagi. Tak więc, gdy nic nie zdawało
się zagrażać spokojowi i potędze zadnieprzańskiego państwa, rozpoczęły się w Łubniach
uroczystości i zabawy, tak z powodu bytności posła Rozwana, jak i dlatego, że panowie Bodzyński
i Lassota oświadczyli się wreszcie uroczyście w imieniu wojewodzica Przyjemskiego
o rękę starszej księżniczki Anny, na którą prośbę otrzymali i od księcia, i od Gryzeldy odpowiedź
pomyślną.
Jeden tylko mały Wołodyjowski cierpiał nad tym niemało, a gdy Skrzetuski próbował wlać
mu otuchę w serce, odpowiedział:
– Dobrze tobie, bo gdy jeno zechcesz, Anusia Borzobohata cię nie minie. Już tu ona o tobie
bardzo wdzięcznie przez cały czas wspominała; rozumiałem z początku, iż w tej myśli, by
zazdrość w Bychowcu excitare, ale widzę, że chciała go na hak przywieść i chyba dla ciebie
jednego czulszy w sercu żywi sentyment.
– Co tam Anusia! Wróćże sobie do niej – non prohibeo. Ale o księżniczce Annie przestań
myśleć, gdyż to jest to samo, jakbyś chciał feniksa czapką na gnieździe przykryć.
– Wiem ci to, że ona jest feniksem i dlatego z żalu po niej pewnie umrzeć mi przyjdzie.
– Żyw będziesz i wraz się zakochasz, byle jeno nie w księżniczce Barbarze, bo ci ją drugi
wojewodzic sprzed nosa sprzątnie.
– Zali serce jest pachołkiem, któremu rozkazać można? zali oczom zabronisz patrzyć na
tak cudną istotę, jak księżniczka Barbara, której widok dzikie nawet bestie poruszyć byłby
zdolny?
– Masz diable kubrak! – wykrzyknął pan Skrzetuski. – Widzę, że się bez mojej pomocy
pocieszysz, aleć to powtarzam: wróć do Anusi, bo z mojej strony żadnych impedimentów
mieć nie będziesz.
Anusia jednak ani myślała rzeczywiście o Wołodyjowskim. Natomiast drażniła ją, zaciekawiała
i gniewała obojętność pana Skrzetuskiego, który wróciwszy po tak długiej nieobecności,
prawie na nią nie spojrzał. Wieczorami tedy, gdy książę z co przedniejszymi oficerami i
dworzany przychodził do bawialnej komnaty księżny, by zabawić się rozmową, Anusia wyglądając

 

W pustyni i puszczy
W pustyni i puszczy - część 1
W pustyni i puszczy - część 2
W pustyni i puszczy - część 3
W pustyni i puszczy - część 4
W pustyni i puszczy - część 5
W pustyni i puszczy - część 6
W pustyni i puszczy - część 7
W pustyni i puszczy - część 8
W pustyni i puszczy - część 9
W pustyni i puszczy - część 10
W pustyni i puszczy - część 11
W pustyni i puszczy - część 12
Moralność Pani Dulskiej
Moralność Pani Dulskiej - część 1
Moralność Pani Dulskiej - część 2
Moralność Pani Dulskiej - część 3
Moralność Pani Dulskiej - część 4
Moralność Pani Dulskiej - część 5
Moralność Pani Dulskiej - część 6
Moralność Pani Dulskiej - część 7
Moralność Pani Dulskiej - część 8
Moralność Pani Dulskiej - część 9
Krzyżacy tom - I
Krzyżacy - część 1
Krzyżacy - część 2
Krzyżacy - część 3
Krzyżacy - część 4
Krzyżacy - część 5
Krzyżacy - część 6
Krzyżacy - część 7
Krzyżacy - część 8
Krzyżacy - część 9
Krzyżacy - część 10
Krzyżacy - część 11
Krzyżacy tom - II
Krzyżacy - część 1
Krzyżacy - część 2
Krzyżacy - część 3
Krzyżacy - część 4
Krzyżacy - część 5
Krzyżacy - część 6
Krzyżacy - część 7
Krzyżacy - część 8
Krzyżacy - część 9
Krzyżacy - część 11
Krzyżacy - część 11
Krzyżacy - część 12
Ogniem i mieczem tom - I
Ogniem i mieczem - część 1
Ogniem i mieczem - część 2
Ogniem i mieczem - część 3
Ogniem i mieczem - część 4
Ogniem i mieczem - część 5
Ogniem i mieczem - część 6
Ogniem i mieczem - część 7
Ogniem i mieczem - część 8
Ogniem i mieczem - część 9
Ogniem i mieczem - część 10
Ogniem i mieczem - część 11
Ogniem i mieczem - część 12
Ogniem i mieczem tom - II
Ogniem i mieczem - część 1
Ogniem i mieczem - część 2
Ogniem i mieczem - część 3
Ogniem i mieczem - część 4
Ogniem i mieczem - część 5
Ogniem i mieczem - część 6
Ogniem i mieczem - część 7
Ogniem i mieczem - część 8
Ogniem i mieczem - część 9
Quo vadis
Quo vadis - część 1
Quo vadis - część 2
Quo vadis - część 3
Quo vadis - część 4
Quo vadis - część 5
Quo vadis - część 6
Quo vadis - część 7
Quo vadis - część 8
Quo vadis - część 9
Quo vadis - część 10
Quo vadis - część 11
Quo vadis - część 12
Quo vadis - część 13
Quo vadis - część 14
Quo vadis - część 15
Syzyfowe prace
Syzyfowe prace - część 1
Syzyfowe prace - część 2
Syzyfowe prace - część 3
Syzyfowe prace - część 4
Syzyfowe prace - część 5
Syzyfowe prace - część 6
Syzyfowe prace - część 7
Copyright (C) ekologiczna-biblioteka.waw.pl