ekologiczna biblioteka, Warszawa
A A A

Ekologiczna biblioteka Warszawa - Ogniem i mieczem tom I

swoim okopie rzucali czapki w górę i krzyczeli, aż ziemia drżała do Sahajdacznego: “Puskaj,
bat’ku, z Lachami umiraty!” A dziś co? Dziś Niż, który winien być przedmurzem chrześcijaństwa,
puszcza Tatarów w granice Rzeczypospolitej, by się na nich rzucić dopiero wtedy, gdy z
łupem będą wracali. Dziś gorzej: bo oto Chmielnicki łączy się wprost z Tatary, z którymi
chrześcijan będzie do kompanii mordował...
– Wypijmy na ten smutek! – przerwał Zagłoba. – Co to za trojniak!
– Dajże, Boże, jak najprędzej mogiłę, by na wojnę domową nie patrzyć – mówił dalej stary
chorąży. – Wspólne winy mają się we krwi obmywać, aleć nie będzie to krew odkupienia, boć
tu i brat brata będzie mordował. Kto na Niżu? Rusini. A kto w wojsku księcia Jaremy? Kto w
pocztach pańskich? Rusini. A małoż ich w obozie koronnym? A ja sam kto taki? Hej, nieszczęsna
Ukraino! Krymscy poganie włożą ci łańcuch na szyję i na galerach tureckich wiosłować
będziesz!
– Nie biadajcież tak, mości chorąży! – rzecze pan Skrzetuski – bo już chyba ślozy z oczu
nam pójdą. Może też jeszcze pogodne słońce nam zaświeci!
Ale słońce zachodziło właśnie, a ostatnie jego promienie padały czerwonym blaskiem na
białe włosy chorążego.
W mieście dzwoniono na “Anioł Pański” i na pochwalnię.
Wyszli. Pan Skrzetuski poszedł do kościoła, pan Zaćwilichowski do cerkwi, a pan Zagłoba
do Dopuła w Dzwoniecki Kąt.
Ciemno już było, gdy się znowu zeszli nad brzegiem Taśminowej przystani. Ludzie pana
Skrzetuskiego siedzieli już w bajdakach. Przewoźnicy wnosili jeszcze ładunki. Zimny wiatr
ciągnął od pobliskiego ujścia do Dniepru i noc obiecywała być niezbyt pogodna. Przy świetle
ognia palącego się nad brzegiem woda rzeki połyskiwała krwawo i zdawała się z niezmierną
chyżością uciekać gdzieś w nieznaną ciemność.
– No, szczęśliwej drogi! – mówił chorąży ściskając serdecznie dłoń młodzieńca. – A pilnuj
się waść!
– Nie zaniecham niczego. Bóg da, że niedługo się zobaczymy.
– Chyba w Łubniach albo w obozie książęcym.
– To waszmość już koniecznie do księcia?
Zaćwilichowski podniósł ramiona w górę:
– A co mnie? Kiedy wojna, to wojna!
– Zostawajże waszmość w dobrym zdrowiu, mości chorąży.
– Niechże cię Bóg strzeże!
Vive valeque! – zawołał Zagłoba. – A jeśli woda aż do Stambułu waści zaniesie, to kłaniaj
się sułtanowi. Albo też: jechał go sęk... Bardzo to zacny był trojniak!... Brr! jak tu zimno!
– Do widziska!
– Do obaczyska!
– Niech Bóg prowadzi!
Zaskrzypiały wiosła i plusnęły o wodę, bajdaki popłynęły. Ogień palący się na brzegu począł
oddalać się szybko. Przez długi czas Skrzetuski widział jeszcze sędziwą postać chorążego
oświeconą płomieniem stosu i jakiś smutek ścisnął mu nagle serce. Niesie go ta woda, niesie,
ale oddala od serc życzliwych i od ukochanej, od krain znanych; niesie go nieubłaganie
jak przeznaczenie, ale w dzikie strony, w ciemność...
Wypłynęli z ujścia Taśminowego na Dniepr.
Wiatr świstał, wiosła wydawały plusk jednostajny a smutny. Przewoźnicy poczęli śpiewać:
Oj to te pili, pilili,

 

W pustyni i puszczy
W pustyni i puszczy - część 1
W pustyni i puszczy - część 2
W pustyni i puszczy - część 3
W pustyni i puszczy - część 4
W pustyni i puszczy - część 5
W pustyni i puszczy - część 6
W pustyni i puszczy - część 7
W pustyni i puszczy - część 8
W pustyni i puszczy - część 9
W pustyni i puszczy - część 10
W pustyni i puszczy - część 11
W pustyni i puszczy - część 12
Moralność Pani Dulskiej
Moralność Pani Dulskiej - część 1
Moralność Pani Dulskiej - część 2
Moralność Pani Dulskiej - część 3
Moralność Pani Dulskiej - część 4
Moralność Pani Dulskiej - część 5
Moralność Pani Dulskiej - część 6
Moralność Pani Dulskiej - część 7
Moralność Pani Dulskiej - część 8
Moralność Pani Dulskiej - część 9
Krzyżacy tom - I
Krzyżacy - część 1
Krzyżacy - część 2
Krzyżacy - część 3
Krzyżacy - część 4
Krzyżacy - część 5
Krzyżacy - część 6
Krzyżacy - część 7
Krzyżacy - część 8
Krzyżacy - część 9
Krzyżacy - część 10
Krzyżacy - część 11
Krzyżacy tom - II
Krzyżacy - część 1
Krzyżacy - część 2
Krzyżacy - część 3
Krzyżacy - część 4
Krzyżacy - część 5
Krzyżacy - część 6
Krzyżacy - część 7
Krzyżacy - część 8
Krzyżacy - część 9
Krzyżacy - część 11
Krzyżacy - część 11
Krzyżacy - część 12
Ogniem i mieczem tom - I
Ogniem i mieczem - część 1
Ogniem i mieczem - część 2
Ogniem i mieczem - część 3
Ogniem i mieczem - część 4
Ogniem i mieczem - część 5
Ogniem i mieczem - część 6
Ogniem i mieczem - część 7
Ogniem i mieczem - część 8
Ogniem i mieczem - część 9
Ogniem i mieczem - część 10
Ogniem i mieczem - część 11
Ogniem i mieczem - część 12
Ogniem i mieczem tom - II
Ogniem i mieczem - część 1
Ogniem i mieczem - część 2
Ogniem i mieczem - część 3
Ogniem i mieczem - część 4
Ogniem i mieczem - część 5
Ogniem i mieczem - część 6
Ogniem i mieczem - część 7
Ogniem i mieczem - część 8
Ogniem i mieczem - część 9
Quo vadis
Quo vadis - część 1
Quo vadis - część 2
Quo vadis - część 3
Quo vadis - część 4
Quo vadis - część 5
Quo vadis - część 6
Quo vadis - część 7
Quo vadis - część 8
Quo vadis - część 9
Quo vadis - część 10
Quo vadis - część 11
Quo vadis - część 12
Quo vadis - część 13
Quo vadis - część 14
Quo vadis - część 15
Syzyfowe prace
Syzyfowe prace - część 1
Syzyfowe prace - część 2
Syzyfowe prace - część 3
Syzyfowe prace - część 4
Syzyfowe prace - część 5
Syzyfowe prace - część 6
Syzyfowe prace - część 7
Copyright (C) ekologiczna-biblioteka.waw.pl