ekologiczna biblioteka, Warszawa
A A A

Ekologiczna biblioteka Warszawa - Quo vadis.


- Ofiaruj Euterpie parę łabędzi - odpowiedział Petroniusz - chwal pieśni cezara i śmiej się z
wróżb. Spodziewam się, że ryk lwów nie będzie odtąd przerywał snu ani tobie, ani twojej lilii
ligijskiej.
- Nie - rzekł Winicjusz - teraz jestem zupełnie spokojny.
- Niechże Fortuna będzie wam łaskawą. A teraz uważaj, bo cezar bierze znów formingę.
Zatrzymaj oddech, słuchaj i roń łzy.
Jakoż cezar wziął rzeczywiście formingę do ręki i podniósł oczy w górę. W sali ustały
rozmowy i ludzie siedzieli nieruchomie, jakby skamienieli. Tylko Terpnos i Diodor, którzy
mieli akompaniować cezarowi, spoglądali, kręcąc głowami, to na siebie, to na jego usta, w
oczekiwaniu pierwszych tonów pieśni.
Wtem w przedsionku wszczął się ruch i hałas, a po chwili zza zasłony wychylił się naprzód
wyzwoleniec cesarski, Faon, a tuż za nim konsul Lekaniusz.
Nero zmarszczył brwi.
- Wybacz, boski imperatorze - rzekł zdyszanym głosem Faon - w Rzymie pożar! Większa
część miasta w płomieniach!...
Na tę wiadomość wszyscy zerwali się z miejsc, Nero złożył formingę i rzekł:
- Bogowie!... Ujrzę płonące miasto i skończę Troikę. Po czym zwrócił się do konsula:
- Czy wyjechawszy natychmiast, zdążę jeszcze zobaczyć pożar?
- Panie! - odpowiedział blady jak ściana konsul - nad miastem jedno morze płomieni: dym
dusi mieszkańców i ludzie mdleją lub z szaleństwa rzucają się w ogień... Rzym ginie, panie!
Nastała chwila ciszy, którą przerwał okrzyk Winicjusza:
- Vae misero mihi!...
I młody człowiek, zrzuciwszy togę, w samej tunice wybiegł z pałacu.
Nero zaś podniósł ręce ku niebu i zawołał: - Biada ci, święty grodzie Priama!...
ROZDZIAŁ XLII
Winicjusz zaledwie miał czas rozkazać kilku niewolnikom, by jechali za nim, po czym
wskoczywszy na konia, popędził wśród głębokiej nocy przez puste ulice Ancjum, w kierunku
Laurentum. Wpadłszy pod wpływem straszliwej wieści w stan jakby szału i umysłowego
zdziczenia, chwilami nie zdawał sobie dokładnie sprawy, co się z nim dzieje, miał tylko poczucie,
że na tym samym koniu siedzi za jego plecami nieszczęście i krzycząc mu do uszu:
„Rzym się pali!”, smaga jego samego, konia i pędzi ich w ten ogień. Położywszy swą odkrytą
głowę na karku końskim, biegł w samej tunice na oślep, nie patrząc przed siebie i nie zważając
na przeszkody, o które mógł się roztrzaskać. Wśród ciszy i wśród nocy, spokojnej i
gwiaździstej, jeździec i koń, oblani blaskiem księżyca, czynili wrażenie sennych widziadeł.
Idumejski ogier, stuliwszy uszy i wyciągnąwszy szyję, mknął jak strzała mijając nieruchome
cyprysy i białe, pochowane wśród nich wille. Tętent kopyt o płyty kamienne budził tu i
owdzie psy, które szczekaniem przeprowadzały dziwne zjawisko, potem zaś, zaniepokojone
jego nagłością, poczynały wyć podnosząc paszcze do księżyca. Niewolnicy biegnący za Winicjuszem,
mając konie o wiele gorsze, wkrótce pozostali w tyle. On sam, przebiegłszy jak
burza śpiące Laurentum, zawrócił ku Ardei, w której, również jak w Arycji, w Bovillae i
Ustrinum, trzymał od czasu przyjazdu do Ancjum rozstawne konie, aby móc w jak najkrótszym
czasie przebiegać przestrzeń dzielącą go od Rzymu. Pamiętając o tym wydobywał
ostatki sił z konia. Za Ardeą wydało mu się, że niebo w północno-wschodniej stronie powleka
się różowym odblaskiem. Mogła to być i zorza ranna, gdyż godzina była późna, dzień zaś
czynił się wcześnie w lipcu. Lecz Winicjusz nie mógł powstrzymać okrzyku rozpaczy i
wściekłości, wydało mu się bowiem, że to jest łuna pożogi. Przypomniały mu się słowa Leka-

W pustyni i puszczy
W pustyni i puszczy - część 1
W pustyni i puszczy - część 2
W pustyni i puszczy - część 3
W pustyni i puszczy - część 4
W pustyni i puszczy - część 5
W pustyni i puszczy - część 6
W pustyni i puszczy - część 7
W pustyni i puszczy - część 8
W pustyni i puszczy - część 9
W pustyni i puszczy - część 10
W pustyni i puszczy - część 11
W pustyni i puszczy - część 12
Moralność Pani Dulskiej
Moralność Pani Dulskiej - część 1
Moralność Pani Dulskiej - część 2
Moralność Pani Dulskiej - część 3
Moralność Pani Dulskiej - część 4
Moralność Pani Dulskiej - część 5
Moralność Pani Dulskiej - część 6
Moralność Pani Dulskiej - część 7
Moralność Pani Dulskiej - część 8
Moralność Pani Dulskiej - część 9
Krzyżacy tom - I
Krzyżacy - część 1
Krzyżacy - część 2
Krzyżacy - część 3
Krzyżacy - część 4
Krzyżacy - część 5
Krzyżacy - część 6
Krzyżacy - część 7
Krzyżacy - część 8
Krzyżacy - część 9
Krzyżacy - część 10
Krzyżacy - część 11
Krzyżacy tom - II
Krzyżacy - część 1
Krzyżacy - część 2
Krzyżacy - część 3
Krzyżacy - część 4
Krzyżacy - część 5
Krzyżacy - część 6
Krzyżacy - część 7
Krzyżacy - część 8
Krzyżacy - część 9
Krzyżacy - część 11
Krzyżacy - część 11
Krzyżacy - część 12
Ogniem i mieczem tom - I
Ogniem i mieczem - część 1
Ogniem i mieczem - część 2
Ogniem i mieczem - część 3
Ogniem i mieczem - część 4
Ogniem i mieczem - część 5
Ogniem i mieczem - część 6
Ogniem i mieczem - część 7
Ogniem i mieczem - część 8
Ogniem i mieczem - część 9
Ogniem i mieczem - część 10
Ogniem i mieczem - część 11
Ogniem i mieczem - część 12
Ogniem i mieczem tom - II
Ogniem i mieczem - część 1
Ogniem i mieczem - część 2
Ogniem i mieczem - część 3
Ogniem i mieczem - część 4
Ogniem i mieczem - część 5
Ogniem i mieczem - część 6
Ogniem i mieczem - część 7
Ogniem i mieczem - część 8
Ogniem i mieczem - część 9
Quo vadis
Quo vadis - część 1
Quo vadis - część 2
Quo vadis - część 3
Quo vadis - część 4
Quo vadis - część 5
Quo vadis - część 6
Quo vadis - część 7
Quo vadis - część 8
Quo vadis - część 9
Quo vadis - część 10
Quo vadis - część 11
Quo vadis - część 12
Quo vadis - część 13
Quo vadis - część 14
Quo vadis - część 15
Syzyfowe prace
Syzyfowe prace - część 1
Syzyfowe prace - część 2
Syzyfowe prace - część 3
Syzyfowe prace - część 4
Syzyfowe prace - część 5
Syzyfowe prace - część 6
Syzyfowe prace - część 7
Copyright (C) ekologiczna-biblioteka.waw.pl