ekologiczna biblioteka, Warszawa
A A A

Ekologiczna biblioteka Warszawa - Quo vadis.


gaju bocznymi ścieżkami, ale i na głównym gościńcu stały gromadki, które usuwały się pośpiesznie
przed pędzącym jeźdźcem. Z miasta dochodził gwar głosów. Winicjusz wpadł w nie
jak wicher, przewróciwszy i stratowawszy kilku ludzi po drodze. Naokół teraz otoczyły go
okrzyki: „Rzym płonie! Miasto w ogniu! Bogowie, ratujcie Rzym!”
Koń potknął się i ściągnięty silną ręką, osiadł na zadzie przed gospodą, w której Winicjusz
trzymał innego do zmiany. Niewolnicy, jakby spodziewając się przybycia pana, stali przed
gospodą i na jego rozkaz ruszyli na wyścigi, by przyprowadzić nowego konia. Winicjusz zaś
widząc oddział złożony z dziesięciu konnych pretorianów, którzy widocznie jechali z wieścią
z miasta do Ancjum, skoczył ku nim i począł pytać:
- Która część miasta w ogniu? - Ktoś jest? - spytał dziesiętnik.
- Winicjusz, trybun wojskowy i augustianin! Odpowiadaj, na głowę twoją!
- Pożar, panie, wybuchł w kramach przy Wielkim Cyrku. Gdy nas wysłano, środek miasta
był w ogniu. - A Zatybrze?
- Płomień tam dotychczas nie doszedł, lecz z niepowstrzymaną siłą ogarnia coraz nowe
dzielnice. Ludzie giną od żaru i dymu i wszelki ratunek niemożliwy .
W tej chwili podano Winicjuszowi nowego konia. Młody trybun skoczył na niego i popędził
dalej. Jechał teraz ku Albanum, pozostawiając na prawo Albalongę i jej wspaniałe jezioro.
Gościniec do Arycji szedł pod górę, która zasłaniała całkowicie widnokrąg i leżące po
drugiej jej stronie Albanum. Winicjusz jednakże wiedział, że wydostawszy się na szczyt obaczy
nie tylko Bovillae i Ustrinum, w których czekały na niego nowe konie, ale i Rzym, za
Albanum bowiem ciągnęła się po obu bokach Appijskiej drogi równa, niska Kampania, po
której biegły ku miastu tylko arkady akweduktów i nic już nie zasłaniało widoku.
- Ze szczytu zobaczę płomienie - mówił sobie. I poczynał znów, smagać konia.
Lecz zanim dobiegł do szczytu góry, uczuł na twarzy powiew wiatru i wraz z nim zapach
dymu doszedł do jego nozdrzy.
A wtem i wierzchołek wzgórza zaczął się złocić. „łuna!” - pomyślał Winicjusz.
Noc jednak bladła już od dawna, brzask przechodził w świt i na wszystkich pobliskich
wzgórzach świeciły również złote i różowe blaski, mogące pochodzić zarazem od pożogi a od
jutrzni. Winicjusz dobiegł do szczytu i wówczas, straszliwy widok uderzył jego oczy.
Cała nizina pokryta była dymami, tworzącymi jakby jedną olbrzymią, leżącą tuż przy ziemi
chmurę, w której znikły miasta, akwedukty, wille, drzewa; na końcu zaś tej szarej, okropnej
płaszczyzny gorzało na wzgórzach miasto.
Pożar jednakże nie miał kształtu ognistego słupa, jak bywa wówczas, gdy się pali pojedynczy,
choćby największy budynek. Była to raczej długa, podobna do zorzy wstęga.
Nad tą wstęgą unosił się wał dymu, miejscami zupełnie czarny, miejscami mieniący się różowo
i krwawo, zbity w sobie, wydęty, gęsty i kłębiący się jak wąż, który się kurczy i wydłuża.
Potworny ów wał chwilami zdawał się przykrywać nawet wstęgę ognistą, tak iż czyniła
się wąską jak taśma, lecz chwilami ona rozświecała go od dołu, zmieniając jego dolne kłęby
w fale płomienne. Oboje ciągnęły się od krańca do krańca widnokręgu, zamykając go tak, jak
czasem zamyka go pasmo leśne. Gór Sabińskich nie było wcale widać.
Winicjuszowi na pierwszy rzut oka wydało się, że to nie tylko płonie miasto, ale świat cały,
i że żadna żywa istota nie może się uratować z tego oceanu ognia i dymów.
Wiatr wiał coraz silniejszy od strony pożaru, niosąc zapach spalenizny i sreżogę, która poczynała
przesłaniać nawet bliższe przedmioty. Dzień uczynił się zupełny i słońce oświeciło
szczyty otaczające Jezioro Albańskie. Lecz jasnozłote poranne promienie wydawały się przez
sreżogę jakby rude i chore. Winicjusz, spuszczając się ku Albanum, wjeżdżał w dymy coraz
gęstsze i coraz mniej przenikliwe. Samo miasteczko było zupełnie w nich pogrążone. Zaniepokojeni
mieszkańcy wylegli na ulice i strach było pomyśleć, co się musi dziać w Rzymie,
gdyż tu już trudno było oddychać.

W pustyni i puszczy
W pustyni i puszczy - część 1
W pustyni i puszczy - część 2
W pustyni i puszczy - część 3
W pustyni i puszczy - część 4
W pustyni i puszczy - część 5
W pustyni i puszczy - część 6
W pustyni i puszczy - część 7
W pustyni i puszczy - część 8
W pustyni i puszczy - część 9
W pustyni i puszczy - część 10
W pustyni i puszczy - część 11
W pustyni i puszczy - część 12
Moralność Pani Dulskiej
Moralność Pani Dulskiej - część 1
Moralność Pani Dulskiej - część 2
Moralność Pani Dulskiej - część 3
Moralność Pani Dulskiej - część 4
Moralność Pani Dulskiej - część 5
Moralność Pani Dulskiej - część 6
Moralność Pani Dulskiej - część 7
Moralność Pani Dulskiej - część 8
Moralność Pani Dulskiej - część 9
Krzyżacy tom - I
Krzyżacy - część 1
Krzyżacy - część 2
Krzyżacy - część 3
Krzyżacy - część 4
Krzyżacy - część 5
Krzyżacy - część 6
Krzyżacy - część 7
Krzyżacy - część 8
Krzyżacy - część 9
Krzyżacy - część 10
Krzyżacy - część 11
Krzyżacy tom - II
Krzyżacy - część 1
Krzyżacy - część 2
Krzyżacy - część 3
Krzyżacy - część 4
Krzyżacy - część 5
Krzyżacy - część 6
Krzyżacy - część 7
Krzyżacy - część 8
Krzyżacy - część 9
Krzyżacy - część 11
Krzyżacy - część 11
Krzyżacy - część 12
Ogniem i mieczem tom - I
Ogniem i mieczem - część 1
Ogniem i mieczem - część 2
Ogniem i mieczem - część 3
Ogniem i mieczem - część 4
Ogniem i mieczem - część 5
Ogniem i mieczem - część 6
Ogniem i mieczem - część 7
Ogniem i mieczem - część 8
Ogniem i mieczem - część 9
Ogniem i mieczem - część 10
Ogniem i mieczem - część 11
Ogniem i mieczem - część 12
Ogniem i mieczem tom - II
Ogniem i mieczem - część 1
Ogniem i mieczem - część 2
Ogniem i mieczem - część 3
Ogniem i mieczem - część 4
Ogniem i mieczem - część 5
Ogniem i mieczem - część 6
Ogniem i mieczem - część 7
Ogniem i mieczem - część 8
Ogniem i mieczem - część 9
Quo vadis
Quo vadis - część 1
Quo vadis - część 2
Quo vadis - część 3
Quo vadis - część 4
Quo vadis - część 5
Quo vadis - część 6
Quo vadis - część 7
Quo vadis - część 8
Quo vadis - część 9
Quo vadis - część 10
Quo vadis - część 11
Quo vadis - część 12
Quo vadis - część 13
Quo vadis - część 14
Quo vadis - część 15
Syzyfowe prace
Syzyfowe prace - część 1
Syzyfowe prace - część 2
Syzyfowe prace - część 3
Syzyfowe prace - część 4
Syzyfowe prace - część 5
Syzyfowe prace - część 6
Syzyfowe prace - część 7
Copyright (C) ekologiczna-biblioteka.waw.pl