ekologiczna biblioteka, Warszawa
A A A

Ekologiczna biblioteka Warszawa - Quo vadis.


Lecz przedtem jeszcze wzniesiono wszystkie krzyże, tak że na arenie stanął jakby las z wiszącymi
na drzewach ludźmi. Na ramiona krzyżów i na głowy męczenników padał blask
słońca, na arenę zaś grube cienie, tworzące jakby czarną poplątaną kratę, wśród której przeświecał
żółty piasek. Było to widowisko, w którym dla ludu całą rozkosz stanowiło przypatrywanie
się powolnemu konaniu. Lecz nigdy dotąd nie widziano takiej gęstwy krzyżów.
Arena była nimi nabita tak szczelnie, że służba z trudnością mogła się między nimi przeciskać.
Na obrębie wisiały przeważnie kobiety, lecz Kryspa, jako przywódcę, wzniesiono tuż
prawie przed podium cesarskim, na ogromnym krzyżu spowitym u spodu w wiciokrzew. Nikt
z ofiar jeszcze nie skonał, ale niektórzy z tych, których poprzybijano najpierwej, pomdleli.
Nikt nie jęczał i nie wołał o litość. Niektórzy wisieli z głowami pochylonymi na ramiona lub
pospuszczanymi na piersi, jakby ujęci snem, niektórzy jakby w zamyśleniu, niektórzy patrząc
jeszcze ku niebu poruszali z cicha ustami. W tym strasznym lesie krzyżów, w tych porozpinanych
ciałach, w milczeniu ofiar było jednak coś złowrogiego. Lud, który po uczcie syt i rozweselony
wchodził z okrzykami do cyrku, umilkł nie wiedząc, na którym ciele oczy zatrzymać
i co myśleć. Nagość naprężonych kobiecych postaci przestała drażnić jego zmysły. Nie
czyniono nawet zwykłych zakładów o to, kto prędzej skona, które czyniono zwykle, gdy na
arenie zjawiała się mniejsza ilość skazanych. Zdawało się, że cezar nudzi się także, albowiem
przekręciwszy głowę, poprawiał leniwym ruchem naszyjnik, z twarzą ospałą i senną.
Wtem wiszący naprzeciw Kryspus, który przed chwilą oczy miał zamknięte, jak człowiek
omdlały lub konający, otworzył je i począł patrzyć na cezara.
Twarz jego przybrała znów wyraz tak nieubłagany, a wzrok zapłonął takim ogniem, że augustianie
poczęli szeptać między sobą ukazując go palcami, a w końcu sam cezar zwrócił na
niego uwagę i ociężale przyłożył szmaragd do oka.
Nastała cisza zupełna. Oczy widzów utkwione były w Kryspa, który próbował poruszyć
prawą ręką, jakby ją chciał oderwać od drzewa.
Po chwili pierś wzdęła mu się, żebra wystąpiły na wierzch i począł wołać:
- Matkobójco! Biada ci!
Augustianie posłyszawszy śmiertelną obelgę, rzuconą panu świata wobec tysiącznych tłumów,
nie śmieli oddychać. Chilo zmartwiał. Cezar drgnął i wypuścił z palców szmaragd.
Lud zatrzymał również dech w piersiach. Głos Kryspusa rozlegał się coraz potężniej w
całym amfiteatrze: - Biada ci, morderco żony i brata, biada ci, Antychryście! Otchłań otwiera
się pod tobą, śmierć wyciąga po ciebie ręce i grób cię czeka. Biada ci, żywy trupie, albowiem
umrzesz w przerażeniu i potępiony będziesz na wieki!...
I nie mogąc oderwać przybitej dłoni od drzewa, rozciągnięty okropnie, straszny, za życia
jeszcze do kościotrupa podobny, nieugięty jak przeznaczenie, trząsł białą brodą nad Neronowym
podium, rozpraszając zarazem ruchami głowy liście róż z wieńca, który mu nałożono na
czaszkę.
- Biada ci, morderco! Przebrana jest twoja miara i czas twój zbliża się!...
Tu wytężył się raz jeszcze: zdawało się przez chwilę, że oderwie dłoń od krzyża i wyciągnie
ją groźnie nad cezarem, lecz nagle wychudłe jego ramiona wydłużyły się jeszcze bardziej,
ciało obsunęło się ku dołowi, głowa opadła mu na piersi i skonał.
Wśród krzyżowego lasu słabsi poczęli też już zasypiać snem wiecznym.
ROZDZIAŁ LIX
- Panie - mówił Chilo - teraz jest morze jak oliwa i fale zdają się spać... Jedźmy do Achai.
Tam czeka cię sława Apollina, tam czekają cię wieńce, tryumfy, tam ludzie cię ubóstwią, a
bogowie przyjmą jak równego sobie gościa, tu zaś, panie...

W pustyni i puszczy
W pustyni i puszczy - część 1
W pustyni i puszczy - część 2
W pustyni i puszczy - część 3
W pustyni i puszczy - część 4
W pustyni i puszczy - część 5
W pustyni i puszczy - część 6
W pustyni i puszczy - część 7
W pustyni i puszczy - część 8
W pustyni i puszczy - część 9
W pustyni i puszczy - część 10
W pustyni i puszczy - część 11
W pustyni i puszczy - część 12
Moralność Pani Dulskiej
Moralność Pani Dulskiej - część 1
Moralność Pani Dulskiej - część 2
Moralność Pani Dulskiej - część 3
Moralność Pani Dulskiej - część 4
Moralność Pani Dulskiej - część 5
Moralność Pani Dulskiej - część 6
Moralność Pani Dulskiej - część 7
Moralność Pani Dulskiej - część 8
Moralność Pani Dulskiej - część 9
Krzyżacy tom - I
Krzyżacy - część 1
Krzyżacy - część 2
Krzyżacy - część 3
Krzyżacy - część 4
Krzyżacy - część 5
Krzyżacy - część 6
Krzyżacy - część 7
Krzyżacy - część 8
Krzyżacy - część 9
Krzyżacy - część 10
Krzyżacy - część 11
Krzyżacy tom - II
Krzyżacy - część 1
Krzyżacy - część 2
Krzyżacy - część 3
Krzyżacy - część 4
Krzyżacy - część 5
Krzyżacy - część 6
Krzyżacy - część 7
Krzyżacy - część 8
Krzyżacy - część 9
Krzyżacy - część 11
Krzyżacy - część 11
Krzyżacy - część 12
Ogniem i mieczem tom - I
Ogniem i mieczem - część 1
Ogniem i mieczem - część 2
Ogniem i mieczem - część 3
Ogniem i mieczem - część 4
Ogniem i mieczem - część 5
Ogniem i mieczem - część 6
Ogniem i mieczem - część 7
Ogniem i mieczem - część 8
Ogniem i mieczem - część 9
Ogniem i mieczem - część 10
Ogniem i mieczem - część 11
Ogniem i mieczem - część 12
Ogniem i mieczem tom - II
Ogniem i mieczem - część 1
Ogniem i mieczem - część 2
Ogniem i mieczem - część 3
Ogniem i mieczem - część 4
Ogniem i mieczem - część 5
Ogniem i mieczem - część 6
Ogniem i mieczem - część 7
Ogniem i mieczem - część 8
Ogniem i mieczem - część 9
Quo vadis
Quo vadis - część 1
Quo vadis - część 2
Quo vadis - część 3
Quo vadis - część 4
Quo vadis - część 5
Quo vadis - część 6
Quo vadis - część 7
Quo vadis - część 8
Quo vadis - część 9
Quo vadis - część 10
Quo vadis - część 11
Quo vadis - część 12
Quo vadis - część 13
Quo vadis - część 14
Quo vadis - część 15
Syzyfowe prace
Syzyfowe prace - część 1
Syzyfowe prace - część 2
Syzyfowe prace - część 3
Syzyfowe prace - część 4
Syzyfowe prace - część 5
Syzyfowe prace - część 6
Syzyfowe prace - część 7
Copyright (C) ekologiczna-biblioteka.waw.pl