ekologiczna biblioteka, Warszawa
A A A

Ekologiczna biblioteka Warszawa - Syzyfowe prace

spuszczone, bramy i drzwi do sieni zatarasowane. Pierwszy brzask spływał z dachów okrytych
nocną rosą w brudną ulicę i powlekał ją całą bladosinym kolorem. Borowicz stąpał na
palcach, żeby nikogo ze śpiących nie budzić i nie zwracać na się niczyjej uwagi. Oczy jego
leciały ku szeregowi okien pierwszego piętra starej kamienicy, czepiały się ich, wisiały u zasuniętych
storów z szarego płótna... Trafiało mu się stać tam bez ruchu, bez wiedzy, nie wiadomo
jak długo, z oczyma utkwionymi w te szyby. Gdy sklepikarze poczynali otwierać swe
kramy, Marcin z głodnym sercem odchodził stamtąd w stronę parku, który leżał tuż po drugiej
stronie połaci domów.
I oto nagle los się nad nim zlitował. Wstępując na placyk przy źródle, zobaczył Birutę.
Panna Stogowska rzuciła nań okiem z wyrazem niechęci i drgnęła, jakby w zamiarze oddalenia
się stamtąd, ale po namyśle, zacisnąwszy wargi, została. Borowicz chciał trzymać książkę
przed oczyma i spoza niej patrzeć, ale nie mógł jej udźwignąć z kolan. Teraz przypomniał
sobie, że dawniej zdarzało mu się widzieć panienkę, gdy była chudą i mizerną dziewczynką
ze srogimi oczami. Czyż to ta sama? – zadawał sobie stokrotne pytanie, w którym kryła się
niezgłębiona rozkosz. Blade liczko stało się teraz twarzą dziewiczą o rysach tak pięknych,
jakby to z nich właśnie czerpano wzór do boskich profilów Pallady-Ateny w sztychowanych
winietach starego wydania rapsodów Homera. Pod prostymi brwiami błyszczały w mroku
rzęs wielkie oczy. Nad białym czołem lśniły się w porannym blasku pasma włosów jak piękny
len. Chude ramiona podlotka, przekształcone teraz na barki dziewicze, cudnymi liniami
łączyły się z zarysem piersi rozciągających stanik ciasnego mundurka brązowej barwy.
Park był pusty i cichy zupełnie. Stała tam jeszcze cienką warstwą mgła nocna. Tylko ptaki
wołały się po drzewach. Niektóre z nich pędziły za żerem w wysoką trawę i od czasu do czasu
przerywały ciszę trzepotem skrzydeł, gdy uczepiwszy się grubych badylów bujały wraz z
nimi na powietrzu.
Czas leciał jak błyskawica. Borowicz usłyszał ze zdumieniem, że bije siódma. Panna Anna
wstała ze swego miejsca i nie podnosząc oczu odeszła. Marcin prowadził ją wzrokiem, a gdy
głowę jej skryty krzewy, rozciągnął się na ławie i został tak bez ruchu. Około dziewiątej dopiero
wrócił na stancję i przez cały dzień zażarcie pracował. Chciał przemóc uczucia napadające
go jak gorączkowe ataki i pokonać zdrętwienie mózgu. Chwilami władnęły nim szczególne
złudzenia, które jego samego i cały świat obracały w inną postać, a właściwie w jedne
jedyną, niewysłowioną, senną rozkosz. Stan takiego snu na jawie przeszkadzał mu w nauce,
toteż Marcin musiał zarywać nocy. Spał ledwie parę godzin, a przed samym świtem, około
godziny drugiej, zbudzony przez jakieś raptowne uderzenie nerwowe, podniósł się, zlał głowę
wodą i ruszył do źródła w parku. Siadłszy na swej ławce ujął głowę w ręce wsparte na kolanach
i oddał się swym marzeniom, jak gdyby po niepewnych stopniach schodził w głąb czarną
bezdennej studni. Kiedy niekiedy w tym pochodzie zastępował mu drogę żal czy strach...
W innych chwilach ściskała mu piersi tęsknota niezwyciężona.
W parku i w mieście był jeszcze mrok zupełny. Nawet ptaki drzemały w gniazdach. Tylko
kaskada źródlana, spadając na pręty żelazne i rozpryskując się kroplami po wierzchu wody w
kamiennej misie, snuła melodię wiekuistą. Borowicz wiedział, co znaczy ten dźwięk chichotliwy
a żałosny. Wpadał mu do ucha i zostawał tam na zawsze jako symbol dziwnych minut
przemijających. Czerwona jak krew zorza stanęła tymczasem między grubymi pniami. Liliowy
jej odblask rozniecił się nad ich koronami i wypędził mroki nawet z zaułków starego muru,
walącego się w gruzy. Gdy kosy zaczęły gwizdać swe wesołe trele, Borowicz siedzący z
twarzą skrytą w dłoniach usłyszał chrzęst drobnego żwiru na dróżce i odgłos zbliżających się
kroków. Czuł, że osoba idąca wstrzymała się u wejścia i dopiero po upływie chwili zajęła

 

W pustyni i puszczy
W pustyni i puszczy - część 1
W pustyni i puszczy - część 2
W pustyni i puszczy - część 3
W pustyni i puszczy - część 4
W pustyni i puszczy - część 5
W pustyni i puszczy - część 6
W pustyni i puszczy - część 7
W pustyni i puszczy - część 8
W pustyni i puszczy - część 9
W pustyni i puszczy - część 10
W pustyni i puszczy - część 11
W pustyni i puszczy - część 12
Moralność Pani Dulskiej
Moralność Pani Dulskiej - część 1
Moralność Pani Dulskiej - część 2
Moralność Pani Dulskiej - część 3
Moralność Pani Dulskiej - część 4
Moralność Pani Dulskiej - część 5
Moralność Pani Dulskiej - część 6
Moralność Pani Dulskiej - część 7
Moralność Pani Dulskiej - część 8
Moralność Pani Dulskiej - część 9
Krzyżacy tom - I
Krzyżacy - część 1
Krzyżacy - część 2
Krzyżacy - część 3
Krzyżacy - część 4
Krzyżacy - część 5
Krzyżacy - część 6
Krzyżacy - część 7
Krzyżacy - część 8
Krzyżacy - część 9
Krzyżacy - część 10
Krzyżacy - część 11
Krzyżacy tom - II
Krzyżacy - część 1
Krzyżacy - część 2
Krzyżacy - część 3
Krzyżacy - część 4
Krzyżacy - część 5
Krzyżacy - część 6
Krzyżacy - część 7
Krzyżacy - część 8
Krzyżacy - część 9
Krzyżacy - część 11
Krzyżacy - część 11
Krzyżacy - część 12
Ogniem i mieczem tom - I
Ogniem i mieczem - część 1
Ogniem i mieczem - część 2
Ogniem i mieczem - część 3
Ogniem i mieczem - część 4
Ogniem i mieczem - część 5
Ogniem i mieczem - część 6
Ogniem i mieczem - część 7
Ogniem i mieczem - część 8
Ogniem i mieczem - część 9
Ogniem i mieczem - część 10
Ogniem i mieczem - część 11
Ogniem i mieczem - część 12
Ogniem i mieczem tom - II
Ogniem i mieczem - część 1
Ogniem i mieczem - część 2
Ogniem i mieczem - część 3
Ogniem i mieczem - część 4
Ogniem i mieczem - część 5
Ogniem i mieczem - część 6
Ogniem i mieczem - część 7
Ogniem i mieczem - część 8
Ogniem i mieczem - część 9
Quo vadis
Quo vadis - część 1
Quo vadis - część 2
Quo vadis - część 3
Quo vadis - część 4
Quo vadis - część 5
Quo vadis - część 6
Quo vadis - część 7
Quo vadis - część 8
Quo vadis - część 9
Quo vadis - część 10
Quo vadis - część 11
Quo vadis - część 12
Quo vadis - część 13
Quo vadis - część 14
Quo vadis - część 15
Syzyfowe prace
Syzyfowe prace - część 1
Syzyfowe prace - część 2
Syzyfowe prace - część 3
Syzyfowe prace - część 4
Syzyfowe prace - część 5
Syzyfowe prace - część 6
Syzyfowe prace - część 7
Copyright (C) ekologiczna-biblioteka.waw.pl