ekologiczna biblioteka, Warszawa
A A A

Ekologiczna biblioteka Warszawa - Syzyfowe prace

– Panie łaskawy – rzekła matka Marcinka – nie mógłbyś się pan czasami dowiedzieć od
swego brata, ile on też zapłacił panu Majewskiemu?
– Dlaczego nie? Ja mogę się dowiedzieć, ale odpowiem chyba aż jutro, bo mój brat mieszka
bardzo daleko, na drugim końcu miasta, za przedmieściem Podpórką, a ja nie mam tam
żaden interes...
– Ja bym panu zwróciła koszta na dorożkę – rzekła pani Borowiczowa, wydobywając z
woreczka papierek rublowy i podając go kupcowi – gdybyś pan zechciał zaraz pojechać i dowiedzieć
się szczegółowo.
– Owszem, ja to mogę zrobić dla pani – rzekł starozakonny, od niechcenia chowając papierek
do portmonetki. – Ja się dowiem i niedługo wrócę. “Adiu”!
Zanim pani Borowiczowa zdołała ochłonąć z ogniów, które na nią uderzyły, gdy słyszała o
możności takiego polepszenia sprawy egzaminów, nim zdążyła skupić myśli i zważyć okoliczności,
Izraelita już pukał do drzwi. Misję wywiedzenia się całego sekretu od brata mieszkającego
na drugim krańcu miasta Klerykowa załatwił tak szybko, jakby w tym Klerykowie
funkcjonowały jakieś piorunujące środki komunikacji, nigdzie dotychczas na lądzie stałym
nie wprowadzone.
– Mój brat powiada – rzekł jeszcze we drzwiach – że on na tę całą sztukę wydał po trzy
ruble za godzinę, to znaczy dwadzieścia jeden. Żeby to było grzecznie, w jednym papierku, to
on dał dwadzieścia pięć rubli.
– A nie wiesz pan przypadkiem, gdzie mieszka pan Majewski?
– On mieszka na Moskiewskiej ulicy, w domu Baranka, z bramy po lewej ręce.
– Dziękuję panu bardzo – rzekła pani Borowiczowa – za pańską grzeczność. Kto wie, może
i ja poproszę pana Majewskiego o lekcje dla mego syna.
Starozakonny usiłował znowu rozpocząć gawędkę o zbożu i jego cenach, ale pani Borowiczowa
nie chciała już z nim więcej konwersować. Wychodził z numeru ociągając się i jeszcze
w głębi dziedzińca medytował nad czymś głęboko.
O godzinie pierwszej dziedziczka Gawronek wyszła z synem na obiad do restauracji. Furmana
z końmi i bryczką wyprawiła zaraz do domu. Opisała cały stan rzeczy mężowi, prosząc
go usilnie o pożyczenie od miejscowych bankierów dwudziestu pięciu rubli. W restauracji
matka i syn nic prawie nie tknęli. Kelner, pół na pół zjedzony przez gruźlicę, biegał daremnie
z ogromną elegancją w swym fraku, tak olśniewająco błyszczącym, jakby był uszyty z wysuszonej
pozłoty rosołu – przynosił różne ważki, półmiski, talerze z ciekłymi, prażonymi i duszonymi
potwornościami – i odnosił je do kuchni prawie w takich samych ilościach i rozmiarach.
Wszystko, co robiła i o czym myślała pani Borowiczowa, to były w warunkach żyda
familii szlacheckiej tego rodzaju – po prostu zamachy stanu. Już samo oddawanie syna do
gimnazjum, konieczność płacenia stancji, wpisów, nabywania książek, odzieży mundurowej
itd. stanowiły wysiłek niezmierny. Teraz, kiedy przyszło jeszcze płacić po trzy ruble za godzinę
lekcji, była to już gra. Pani Borowiczowa rozważała to wszystko, przebiegała w myśli
wszelkie szanse i zdecydowała się nieodwołalnie: choćby przyszło łachmany wiązać, chłopca
uczyć trzeba. Liczyła zresztą na indyki, prosięta, kaczki itd., i obiecywała sobie, że pokryje
niespodziewane wydatki. W czasie obiadu znajdowała się w tym stanie szczególnego podniesienia
umysłu, kiedy się różne sprawy i zjawiska życia tak trafnie ocenia, że się prawie ich
bieg przyszły na jawie widzi. Były to jednak sprawy blisko stojące. Nad rozleglejszą granicą

 

W pustyni i puszczy
W pustyni i puszczy - część 1
W pustyni i puszczy - część 2
W pustyni i puszczy - część 3
W pustyni i puszczy - część 4
W pustyni i puszczy - część 5
W pustyni i puszczy - część 6
W pustyni i puszczy - część 7
W pustyni i puszczy - część 8
W pustyni i puszczy - część 9
W pustyni i puszczy - część 10
W pustyni i puszczy - część 11
W pustyni i puszczy - część 12
Moralność Pani Dulskiej
Moralność Pani Dulskiej - część 1
Moralność Pani Dulskiej - część 2
Moralność Pani Dulskiej - część 3
Moralność Pani Dulskiej - część 4
Moralność Pani Dulskiej - część 5
Moralność Pani Dulskiej - część 6
Moralność Pani Dulskiej - część 7
Moralność Pani Dulskiej - część 8
Moralność Pani Dulskiej - część 9
Krzyżacy tom - I
Krzyżacy - część 1
Krzyżacy - część 2
Krzyżacy - część 3
Krzyżacy - część 4
Krzyżacy - część 5
Krzyżacy - część 6
Krzyżacy - część 7
Krzyżacy - część 8
Krzyżacy - część 9
Krzyżacy - część 10
Krzyżacy - część 11
Krzyżacy tom - II
Krzyżacy - część 1
Krzyżacy - część 2
Krzyżacy - część 3
Krzyżacy - część 4
Krzyżacy - część 5
Krzyżacy - część 6
Krzyżacy - część 7
Krzyżacy - część 8
Krzyżacy - część 9
Krzyżacy - część 11
Krzyżacy - część 11
Krzyżacy - część 12
Ogniem i mieczem tom - I
Ogniem i mieczem - część 1
Ogniem i mieczem - część 2
Ogniem i mieczem - część 3
Ogniem i mieczem - część 4
Ogniem i mieczem - część 5
Ogniem i mieczem - część 6
Ogniem i mieczem - część 7
Ogniem i mieczem - część 8
Ogniem i mieczem - część 9
Ogniem i mieczem - część 10
Ogniem i mieczem - część 11
Ogniem i mieczem - część 12
Ogniem i mieczem tom - II
Ogniem i mieczem - część 1
Ogniem i mieczem - część 2
Ogniem i mieczem - część 3
Ogniem i mieczem - część 4
Ogniem i mieczem - część 5
Ogniem i mieczem - część 6
Ogniem i mieczem - część 7
Ogniem i mieczem - część 8
Ogniem i mieczem - część 9
Quo vadis
Quo vadis - część 1
Quo vadis - część 2
Quo vadis - część 3
Quo vadis - część 4
Quo vadis - część 5
Quo vadis - część 6
Quo vadis - część 7
Quo vadis - część 8
Quo vadis - część 9
Quo vadis - część 10
Quo vadis - część 11
Quo vadis - część 12
Quo vadis - część 13
Quo vadis - część 14
Quo vadis - część 15
Syzyfowe prace
Syzyfowe prace - część 1
Syzyfowe prace - część 2
Syzyfowe prace - część 3
Syzyfowe prace - część 4
Syzyfowe prace - część 5
Syzyfowe prace - część 6
Syzyfowe prace - część 7
Copyright (C) ekologiczna-biblioteka.waw.pl